Z Szymonem Hołownią nie rozmawiamy o tym, żeby tworzyć jakiś projekt polityczny, ale są to rozmowy o charakterze taktycznym i rozpoznawczym - mówił polityk PSL, wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. Jak dodał, "zapowiedzi o śmierci Koalicji Polskiej są przedwczesne i nieuprawnione".

Zapytany w sobotę w Radiu Zet, czy po zakończeniu współpracy z ugrupowaniem Pawła Kukiza nowym rozdziałem będzie ruch Polska 2050 Szymona Hołowni, Zgorzelski odpowiedział, że takie rozmowy się odbywają. "Nie rozmawiamy o tym, żeby tworzyć jakiś projekt polityczny, bo to jest jeszcze za daleko, ale są to rozmowy o charakterze taktycznym, można powiedzieć - rozpoznawczym, o pozycjonowaniu się różnych ugrupowań na scenie politycznej" - powiedział.

Zgorzelski dopytywany, czy Koalicja Polska będzie forpocztą Hołowni w Sejmie, odparł, że PSL nie musi być niczyją forpocztą, bo jest partią, która jest na scenie politycznej 125 lat. "Pan Szymon Hołownia jest życzliwie przez nas postrzegany" - powiedział.

Jak dodał, Hołownia "z pewnością także zdaje sobie sprawę, że długo nie można robić polityki będąc poza Sejmem, więc stąd pewnie są jego zabiegi o to, żeby poszerzyć swój wachlarz obecności w parlamencie z jednej posłanki, skądinąd bardzo kompetentnej, merytorycznej, z którą mamy bardzo dobre relacje, ale za pomocą filmików w internecie czy poprzez jedną posłankę nie da się robić poważnej polityki". Posłanką, która niedawno rozpoczęła współpracę z ruchem Hołowni jest Hanna Gill-Piątek, wcześniej związana z Wiosną Roberta Biedronia.

"Zawsze towarzyszy takiemu ruchowi, jak Szymon Hołownia, powiew nowości, jest większy pakiet zaufania społecznego, ale też pamiętajmy, że do wyborów terminowych są trzy lata i może się okazać, że na pół roku przed wyborami wyskoczą jacyś youtuberzy, którzy zamieszają ludziom w głowie, szczególnie młodych, schowają do kąta Konfederację i Szymona Hołowni" - powiedział.

Sam Hołownia mówił w piątek w TVN 24, że nie zamierza tworzyć koalicji, ani "zawierać jakichś sojuszy" z PSL. Wyraził jednocześnie gotowość do współpracy we "wspólnych tematach".

Zgorzelski odniósł się także do sprawy współtworzonego przez PSL szerszego porozumienia z innymi podmiotami. "Zapowiedzi o śmierci Koalicji Polskiej są przedczesne i nieuprawnione, bowiem czas pokaże, że do końca roku kolejne podmioty będą dołączały do Koalicji Polskiej" - zapowiedział. "To, że Paweł Kukiz opuścił Koalicję Polską, to nic nie znaczy. To znaczy tylko tyle, że otwiera się przestrzeń dla innych" - dodał.

Polityk mówił także o nowym otwarciu programowym na początku przyszłego roku, które ma być mocno osadzone w przestrzeni centroprawicowej, chadeckiej i konserwatywnej.

Pytany, czy wówczas ktoś do nich dołączy, Zgorzelski odpowiedział, że będą dołączały kolejne podmioty. "Jest taka sekwencja tygodniowa - co tydzień będzie dołączał kolejny podmiot" - zapowiedział. "Będą to stowarzyszenia, organizacje polityczne działające poza Sejmem, ale też nie wykluczamy pewnych przyłączeń z Sejmu, ale to wszystko przed nami" - dodał.

Zgorzelski poinformował, że nowe otwarcie programowe będzie skierowane do ludzi aktywnych, pracujących, także dla młodych, dla których ważne są m.in. sprawy klimatu.