statystyki

Maseczki dla nas są produkowane przez niewolników w chińskich obozach

autor: Radosław Korzycki20.08.2020, 07:13; Aktualizacja: 20.08.2020, 07:15
Międzynarodowa koalicja organizacji broniących praw człowieka pracuje nad kampanią mającą ostrzec ludzi, że niektóre ubrania wielkich sieci odzieżowych, ale także maseczki ochronne do noszenia w związku z COVID-19, mogły zostać wyprodukowane w chińskich obozach koncentracyjnych i reedukacyjnych, gdzie więzieni są Ujgurzy

Międzynarodowa koalicja organizacji broniących praw człowieka pracuje nad kampanią mającą ostrzec ludzi, że niektóre ubrania wielkich sieci odzieżowych, ale także maseczki ochronne do noszenia w związku z COVID-19, mogły zostać wyprodukowane w chińskich obozach koncentracyjnych i reedukacyjnych, gdzie więzieni są Ujgurzyźródło: ShutterStock

W chińskich obozach internowania prześladowani są Ujgurzy.

Międzynarodowa koalicja organizacji broniących praw człowieka pracuje nad kampanią mającą ostrzec ludzi, że niektóre ubrania wielkich sieci odzieżowych, ale także maseczki ochronne do noszenia w związku z COVID-19, mogły zostać wyprodukowane w chińskich obozach koncentracyjnych i reedukacyjnych, gdzie więzieni są Ujgurzy, muzułmańska mniejszość zamieszkująca w południowo-zachodniej części kraju, głównie w Regionie Autonomicznym Sinciang-Ujgur. Według Pekinu miejsca te zostały utworzone w ramach walki z separatystycznym terroryzmem. Uciekinierzy z obozów donosili, że dochodzi tam do tortur i gwałtów. Ponad 1 mln więźniów jest indoktrynowanych, kontrolowanych i karanych. Personel ma przykazane, aby „nigdy nie pozwolić na ucieczkę”.


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie