statystyki

Izabela J. Barry: Może zdecydować 300 głosów [WYWIAD]

autor: Magdalena Rigamonti26.06.2020, 07:46; Aktualizacja: 26.06.2020, 07:59
Izabela J. Barry bibliotekarka w Brooklyn Public Library, oddział na Greenpoincie; adiunkt w College of Staten Island, CUNY, promotorka polskiej kultury w USA. Wraz z mężem Michaelem Barrym w ich domu w Nowym Jorku

Izabela J. Barry bibliotekarka w Brooklyn Public Library, oddział na Greenpoincie; adiunkt w College of Staten Island, CUNY, promotorka polskiej kultury w USA. Wraz z mężem Michaelem Barrym w ich domu w Nowym Jorkuźródło: DGP

- Myślenie: twoje obywatelstwo jest lepsze niż moje, mój głos jest gorszy od twojego, doprowadzi nas tylko do jeszcze większych podziałów. Z Izabelą J. Barry rozmawia Magdalena Rigamonti

Ile lat jest pani poza Polską?

W Nowym Jorku 20, wcześniej w Kanadzie. Zaczęło się od Grecji w 1988 r.

Ponad 30…

Hm. Długo. Więcej niż połowa życia.

Powinna pani stracić prawo głosu w Polsce.

Konstytucja gwarantuje pani prawo do głosowania, bo jest pani polską obywatelką. I mnie też gwarantuje, bo jestem polską obywatelką.

Ale pani nie mieszka w Polsce.

Często słyszę ten argument. Inni przedstawiciele Polonii też. Nie mieszkamy w Polsce, ale jesteśmy Polakami i w każdej chwili możemy wrócić.

Jak wrócicie, to będziecie głosować, decydować o kształcie Rzeczypospolitej.

Rozumiem, że pani mnie prowokuje. Nie jesteśmy XIX-wiecznymi emigrantami, uchodźcami siedzącymi na paryskim bruku, którzy nie mają dokąd wracać. Jeździmy do Polski, wiele naszych dzieci i wnuków studiowało bądź studiuje w Polsce, niektórzy młodzi tam zostali, żyją, pracują, głosują. A ja myślę o tym, żeby wrócić na emeryturę. Mamy więc żywotne interesy w tym, żeby decydować o kształcie Rzeczpospolitej. Rozumiem te wszystkie obiekcje, ale nie można wykluczać Polaków tylko z tego powodu, że nie mieszkają w Polsce. Myślenie: twoje obywatelstwo jest lepsze niż moje, mój głos jest gorszy od twojego, doprowadzi nas tylko do jeszcze większych podziałów.

Magazyn DGP z 26 czerwca 2020 r.

Magazyn DGP z 26 czerwca 2020 r.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Polonia amerykańska to głównie zwolennicy PiS-u.

Zdaje pani sobie sprawę, że to mit, prawda?

Wyniki wyborów to pokazują.

W Polsce wyniki wyborów w ostatnich pięciu latach też pokazują, że Polacy to w większości zwolennicy PiS. W ostatnich wyborach parlamentarnych w Nowym Jorku wygrała Koalicja Obywatelska. Kolejka do konsulatu ciągnęła się dość długo. Zmobilizowali się zwolennicy i KO, i PiS, i innych ugrupowań. Na nie-PiS głosowało 75 proc. Polonii na świecie. Zdaję sobie sprawę, że Polonia w Polsce jest bardzo źle postrzegana, szczególnie amerykańska. Polakom w Polsce się wydaje, że wszyscy tu przyjechali bez wykształcenia, bez obycia, bez pojęcia i że wszyscy tylko sprzątają i pracują na zmywakach, bo chcą się nachapać tych dolarów, co tu podobno leżą na ulicy.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (1)

  • remick(2020-06-27 15:24) Zgłoś naruszenie 02

    Znowu Rigamonti, nie POtrafi juz prowadzic normalnego wywiadu? OPOwiada bzdury przeciwne polskiej konstytucji... ale tych (s)POKOWcow to nie interesuje, oni maja swoja "Konstytucja, Demokracja" 🥳 dla "Zielonych Ludzikow" z kosmosu, i tak sie tez zachowuja...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie