statystyki

Scheda po Merkel znów do wzięcia

autor: Jakub Kapiszewski11.02.2020, 06:00; Aktualizacja: 11.02.2020, 07:29
Szefowa Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) planuje ustąpić ze swojej funkcji, jak tylko znajdzie się polityk, który ją zastąpi. Co więcej, nie chce się ubiegać o stanowisko kanclerz Niemiec, chociaż pozostanie w rządzie jako minister obrony.

Szefowa Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) planuje ustąpić ze swojej funkcji, jak tylko znajdzie się polityk, który ją zastąpi. Co więcej, nie chce się ubiegać o stanowisko kanclerz Niemiec, chociaż pozostanie w rządzie jako minister obrony.źródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: GEORG WENZEL POOL

Rezygnacja namaszczonej na następczynię kanclerz Niemiec Annegret Kramp-Karrenbauer to niespodziewany kłopot dla całej chadecji.

Szefowa Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) planuje ustąpić ze swojej funkcji, jak tylko znajdzie się polityk, który ją zastąpi. Co więcej, nie chce się ubiegać o stanowisko kanclerz Niemiec, chociaż pozostanie w rządzie jako minister obrony. To oznacza, że nad Renem trzeba powtórzyć operację „sukcesja”, rozpoczętą pod koniec 2018 r., kiedy Angela Merkel ogłosiła, że odejdzie ze stanowiska szefowej rządu po zakończeniu czwartej kadencji w przyszłym roku.

Namaszczona wówczas osobiście przez kanclerz na swoją następczynię Annegret Kramp-Karrenbauer, znana jako AKK, od jakiegoś czasu nie cieszyła się autorytetem w partii. Po pierwsze, nie udało jej się odwrócić spadkowego trendu w sondażach. Chadecy od ponad roku nie są w stanie przebić bariery 30 proc. poparcia – fatalny wynik dla partii, której 32,9 proc. w wyborach w 2017 r. było najgorsze od 1949 r. W efekcie CDU poległa w 2019 r. w wyborach lokalnych w Brandenburgii, Saksonii i Turyngii.

W partii zawrzało, ale tuż po klęsce w Turyngii Kramp-Karrenbauer postawiła na zjeździe krajowym CDU ultimatum: albo ją poprą, albo „skończmy z tym tutaj, dziś, teraz”. Kilka minut owacji na stojąco od tysiąca delegatów znaczyło, że mimo pikujących sondaży chadecy są w stanie jej zaufać. Jak się jednak okazało w ubiegłym tygodniu, „zaufać” nie znaczy „stosować się do poleceń”.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie