statystyki

Wojciechowski na komisarza UE? Nowy kandydat też może mieć pod górkę

autor: Grzegorz Osiecki, Magdalena Cedro28.08.2019, 08:26; Aktualizacja: 28.08.2019, 08:27
Oferta osoby Janusza Wojciechowskiego już raz została odrzucona: gdy starał się o stanowisko audytora Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.

Oferta osoby Janusza Wojciechowskiego już raz została odrzucona: gdy starał się o stanowisko audytora Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.źródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Marcin Stepien Agencja Gazeta

Oferta osoby Janusza Wojciechowskiego już raz została odrzucona: gdy starał się o stanowisko audytora Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.

Jak słyszymy w rządzie, teka komisarza UE do spraw rolnictwa jest pewna. Przynajmniej jeśli chodzi o uzgodnienia z nową przewodniczącą Komisji Ursulą von der Leyen. Chociaż nie była ona priorytetem dla Warszawy, PiS wspominał o rolnictwie już na początku sierpnia. – Zorientowaliśmy się w pewnym momencie, że żadne z państw w rolnictwo nie poszło, a dla nas jest to ważny obszar – mówi nam osoba z otoczenia premiera. Chociaż rolnictwo było wskazywane jako jeden z obszarów zainteresowania PiS, to mówiono bardziej o energetyce, konkurencyjności lub wspólnym rynku.

Ceną za pewną tekę jest rezygnacja Krzysztofa Szczerskiego, obecnego szefa gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy, który poinformował, że wycofuje swoją kandydaturę. To nieoczekiwany zwrot, tym bardziej że jeszcze tydzień temu w rozmowie z DGP przekonywał, że komisarz nie musi być specjalistą w dziedzinie, do której zostaje przypisany. „Zarzuca mi się, że chcę teki gospodarczej, a nie zajmuję się gospodarką” – mówił. Dodawał również, że było możliwe, aby Frans Timmermans, który z wykształcenia jest literaturoznawcą, zajmował się rządami prawa.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (3)

  • Taka prawda(2019-08-29 08:35) Zgłoś naruszenie 30

    nie wierze zeby pisowca dopuscili do czegokolwiek w uni ale granie na emocjach tez ma sens szczerski wiedzial ze beknie i uciekl no i zostal bohaterem

    Odpowiedz
  • Klarenbachuś(2019-09-02 07:26) Zgłoś naruszenie 20

    Dla mnie zwykły karierowicz .Najpierw był w PSL póżiej założyli razem z tym z Radomia Kużmiukiem PSL Piast jak ich wyborcy olali poszli do PiS Jako deputowany chwalił się pomocą wyborcom ,kiedy zadzwoniłem do jego biura wykecił się sianem.A podobno Prawnik ?

    Odpowiedz
  • slawek(2019-09-09 10:51) Zgłoś naruszenie 00

    Biedaczek prawy i sprawiedliwy Mylil sie w rozliczeniach ale jakos tak ze wszystkie pomyłki dawały mu materilana korzyść.Ani jednej pomyłki na straty

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie