statystyki

Świat w pułapce ujemnych stóp

autor: Rafał Hirsch19.08.2019, 07:00; Aktualizacja: 19.08.2019, 08:13
Fundusze emerytalne przez coraz niższe rentowności obligacji osiągają coraz niższe stopy zwrotu. Oznacza to, że prywatne oszczędności emerytalne powiększają swoją wartość wolniej.

Fundusze emerytalne przez coraz niższe rentowności obligacji osiągają coraz niższe stopy zwrotu. Oznacza to, że prywatne oszczędności emerytalne powiększają swoją wartość wolniej.źródło: Bloomberg

Według wyliczeń banku JP Morgan i Bloomberga rentowność poniżej zera ma już 30 proc. wszystkich obligacji rządowych wyemitowanych na świecie. To nowy rekord. Poprzedni został ustanowiony w 2016 r., kiedy to ujemne rentowności dotyczyły około 25 proc. całej światowej emisji rządowego długu

JP Morgan ostrzega, że taka sytuacja stanowi zagrożenie dla wysokości przyszłych emerytur na świecie. Fundusze emerytalne przez coraz niższe rentowności obligacji osiągają coraz niższe stopy zwrotu. Oznacza to, że prywatne oszczędności emerytalne powiększają swoją wartość wolniej. Na dodatek fundusze te są zmuszone szukać alternatyw dla oszczędzania w obligacjach, aby uniknąć spadku wartości tych oszczędności na skutek ujemnych rentowności na rynku. Te alternatywy to najczęściej rynek akcji, który jednak jest znacznie bardziej ryzykowny. Oznacza to, że dziś fundusze, aby osiągnąć taki sam zysk dla swoich klientów co kilka lat temu, muszą znacznie bardziej ryzykować. W związku z tym istnieje większe prawdopodobieństwo porażki i utraty przynajmniej części emerytalnych oszczędności. Można też próbować zarabiać na obligacjach z ujemną rentownością, sprzedając je komuś innemu za wyższą cenę, czyli przy jeszcze bardziej ujemnej rentowności. Wielu inwestorów tak właśnie robi. Tyle że to już zwykła spekulacja rynkowa, której akurat fundusze oszczędzające na emeryturę powinny się wystrzegać, bo również jest zbyt ryzykowna.

Fundusze emerytalne osiągają coraz niższe stopy zwrotu

Dziś ujemne rentowności mają wszystkie obligacje rządowe w Niemczech, Danii, Holandii i Szwajcarii. Z kolei w Austrii, Belgii, Francji, Finlandii, Szwecji, Słowenii i Japonii, aby osiągnąć zysk z takiej inwestycji, trzeba kupić obligacje, które zostaną wykupione co najmniej za 20 lat. Wszystkie z wcześniejszymi wykupami są poniżej zera. W Słowacji granica zyskowności jest obecnie na 13 latach, a w Irlandii i Hiszpanii na dziesięciu. Ujemne rentowności występują też w przypadku niektórych obligacji Portugalii, Malty, Włoch, a nawet Bułgarii.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie