Histeria cnót, czyli co się stało w Białymstoku

autor: Karolina Lewestam26.07.2019, 19:00; Aktualizacja: 26.07.2019, 20:52
Marsz w Białymstoku

Marsz w Białymstokuźródło: PAP
autor zdjęcia: Artur Reszko

Jeśli ktoś bardzo chce się pozbyć nadziei na to, że gatunek ludzki ma jeszcze przed sobą świetlaną przyszłość, może sobie pooglądać filmy z marszu LGBT+ w Białymstoku. Nic bowiem nie napełnia człowieka takim poczuciem beznadziei, jak oglądanie tłumu zapamiętale skandującego „Wypierdalać” w stronę spokojnie maszerujących ludzi – zwłaszcza, jeśli ten tłum używa agresywnej symboliki patriotyzmu, zawłaszczając tę obiecującą przecież cnotę dla swoich pełnych nienawiści celów.

Nie ma tu miejsca na moralny symetryzm. Faceci w czerni, którzy ewidentnie pałali rządzą krwi, są w tej opowieści po ciemnej stronie mocy. Taka agresja jest niedopuszczalna – niezależnie od tego, jak bardzo przeszkadza im taki marsz, jak bardzo wzdraga ich widok osób nieheteroseksualnych, jak mocno są przekonani, że geje i lesbijki wspólnie doprowadzą nasz przeżywający kryzys tożsamości kraj na skraj obyczajowej przepaści. Można oczywiście próbować ten symetryzm wprowadzać, np. pokazując demonstracje anty-PiS-u, na których ktoś krzyczy „Precz z Kaczorem” czy „Andrzej Duda, rozchyl uda”, bądź marsze z prowokacyjną tekturową waginą na drągu. Ale po pierwsze konflikt PiS – reszta świata jest tutaj w gruncie rzeczy drugorzędny w stosunku do czystej ludzkiej agresji, jakiej byliśmy świadkami, a po drugie koń jaki jest, każdy widzi. A mam na myśli to, że jeden tłum był realnie niebezpieczny, a drugi nie – i kropka.

Zrozumieć nie znaczy rozgrzeszyć. Ale zrozumieć zawsze warto, chociaż wcale nie po to, żeby się pochylać nad ciężkim losem agresorów. Niektórzy uważają, że przez sam fakt zrozumienia przyczynowo-skutkowych ciągów, które doprowadziły do jakiegoś wydarzenia, udzielają łaski rozgrzeszeń – „kibice są wykluczeni, stąd ich nerwy i dlatego nie wolno ich winić za to, że biją”. Otóż można rozumieć, że są wykluczeni, ale i tak ich potępiać za bicie, a nawet, o zgrozo, wsadzać do więzień. W końcu wszyscy jesteśmy tylko zbiorami atomów w deterministycznym świecie, a więc wszystko, co robimy, ma jakieś znajdujące się poza nami przyczyny, a jednak nie możemy odpuścić mówienia o winie i odpowiedzialności, bo byśmy pewnie oszaleli.

Warto jednak wiedzieć, jakie są przyczyny takich wydarzeń. Kiedy więc patrzyłam na tych wykrzykujących wulgaryzmy ludzi, bardzo chciałam zrozumieć, co sprawiło, że znaleźli się w sytuacji, w której sensownym działaniem, działaniem koniecznym i palącym wydaje się wygrażanie i opluwanie ludzi o innej orientacji seksualnej.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (11)

  • nikt ważny(2019-08-02 02:09) Zgłoś naruszenie 11

    Ludzie kochający inaczej są ofiarą ideologii LGBT .

    Odpowiedz
  • Andy(2019-07-31 13:29) Zgłoś naruszenie 24

    Ale w kakałko z fajną laską to spoko. Kolesie z siłki z boku to jestem macho.

    Odpowiedz
  • trzeba pomyśleć(2019-07-29 17:44) Zgłoś naruszenie 54

    No nic nie zmieni rzeczy nienaturalnej w naturalną, choćby wmawiał to innym ze sto lat. Nie da się. Zatem o co chodzi?

    Odpowiedz
  • pytam(2019-07-27 08:27) Zgłoś naruszenie 1716

    Czy to "normalne" że chłop wpycha drugiemu męzczyźnie k u t a s a do kiszki stocowej i miesza mu w g ó w nie?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Ja(2019-07-26 21:45) Zgłoś naruszenie 1413

    Żałosne wypociny kogoś zdalnie sterowanego. Redaktorzyno nie ośmieszaj się!!!

    Odpowiedz
  • Białystok (2019-07-26 20:42) Zgłoś naruszenie 2223

    Nic się nie stało redaktorku ,Białystok jest normalnym miastem .Nie tolerujemy zboczeń ,wynaturzeń sex il itp. i tyle . Warszawska niech się od nas odwali .Białostoczanie są religijnym społeczeństwem i tolerancyjnym.Jest religia katolicka ,prawosławna ,judaizm i islam ,Wszyscy żyją w zgodzie .Nie tolerujemy wynaturzeń i zboczeńców i tyle .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • pozdrowienia od Kostuchy(2019-07-26 20:05) Zgłoś naruszenie 1122

    I znowu milczy się o roli agentów Watykanu w takich reakcjach tłumu.30 lat wychowania dzieci przez czarną mafii płci obojga i już mamy święty zamordyzm, mylenie edukacji z indoktrynacją. Nasz-czuwania warstw społecznych w kraju aby nie było widać zboczeń, oszustw i pazerności urzędników z Watykanu. A głupi naród z politykierami daje się napuszczać. Gdy Polski nie było, Watykan i jego kurie, diecezje, parafie, były. Ordo Iuris finansowane jest przez KrK i znowu słychać tylko tumult politykierów i rzekome bronienie narodu. Obłuda, podłość, pazerność, cwaniactwo, nagradzanie bandytów i ogłupianie dzieci, dorosłych. Kłamstwo podniesione do prawdy. Oto Polska dojnej zmiany i czarnej mafii.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie