Parlament przygotowuje się na brexit…

… i formułuje nowe zasady pobytu Brytyjczyków w Polsce czy uznawanie kwalifikacji zawodowych nabytych na Wyspach. Są to zabezpieczenia na wypadek Brexitu bez umowy. Okazuje się, że tzw. twardy Brexit wciąż jest możliwy mimo ostatnich głosowań w Izbie Gmin. Decyzje brytyjskich parlamentarzystów muszą bowiem zostać zatwierdzone przez innych członków UE.

Zgodnie z projektem, obywatele Wielkiej Brytanii mieli czas do 31 grudnia 2020 r. na złożenie wniosku o zezwolenie na pobyt stały lub czasowy na terenie RP. W projekcie znalazły się m.in. przepisy o zasiłkach dla bezrobotnych obywateli Wielkiej Brytanii w Polsce i dla Polaków, którzy pracowali na terenie Wielkiej Brytanii.

W rządowym projekcie ustawy o uregulowaniu niektórych spraw związanych z uznawaniem kwalifikacji zawodowych w związku z brexitem , wskazano zasady i możliwość uznawania w Polsce kwalifikacji zawodowych nabytych w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Ustawodawca gwarantuje także dbałość o interesy polskich klientów instytucji finansowych, które mają siedzibę w Wielkiej Brytanii. Zapewniony będzie odpowiedni okres na dostosowanie działalności niektórych podmiotów rynku finansowego do wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez umowy.

Prosta spółka akcyjna do komisji

Projekt stanowiący cześć pakietu „100 zmian dla firm – Pakiet ułatwień dla przedsiębiorców” trafi pod obrady komisji sejmowej. Chodzi o zmiany w kodeksie spółek handlowych i utworzenie nowej formy działalności tzw. prostej spółki akcyjnej. Wszystko wskazuje na to, że będą trzy, a nie dwa rodzaje spółek kapitałowych. Nowa pozycja w kodeksie spółek handlowych adresowana jest głównie do start-upów i ma zawrzeć w sobie cechy spółki z ograniczoną odpowiedzialności i spółki akcyjnej. Odznaczać ma się m. in minimalnym kapitałem w kwocie 1 zł, szybką rejestracją elektroniczną i swobodą w określaniu rodzajów akcji i zasad działania spółki.

Powrót kas fiskalnych online

Już od maja szykują się nowe obowiązki dla firm. Chodzi o procedowany od prawie roku projekt noweli o VAT i prawa o miarach. Wprowadza on obowiązek wymiany tradycyjnych kas fiskalnych, na takie z funkcją automatycznego przekazywania danych skarbówce. Kasy fiskalne online mają umożliwić przesyłanie danych o transakcji do systemu teleinformatycznego skarbówki zwanego Centralnym Repozytorium Kas. Urzędnicy dowiedzą się zatem o każdym zakupie zaewidencjonowanym na kasie fiskalnej. Będą w stanie więc ustalić wysokość podstawy opodatkowania, kwotę podatku należnego, stawkę podatku, rodzaju towaru/usługi, a także czas i miejsce instalacji kasy. Co istotne z punktu widzenia nabywcy towarów i usług, dane ich dotyczące będą w pełni zanonimizowane.

Dowiedz się więcej. „Kasy online 2019. Wymiana, użytkowanie, nowe obowiązki informacyjne”.>>>

Przedsiębiorcy będą mogli liczyć na ulgę przy zakupie nowych kas. Państwo zwróci im bowiem 90 proc. środków przeznaczonych a zakup kas, jednak w kwocie nie większej niż 700 złotych. Proces wymiany nastąpi etapowo, jako pierwsi do nowych obowiązków będą musieli dostosować się przedstawiciele branż „narażonych na wyłudzenia VAT”. Ustawodawca wymienia w tym miejscu m. in branżę paliwową.

Zamieszanie przy stawkach VAT

Posłowie debatowali nad nową matrycą stawek VAT. Ta miała rozwiać wątpliwości przedsiębiorców zastanawiających się nad tym, jaka stawka VAT jest właściwa przy danej usłudze lub towarze. Celem jej wprowadzenia było także odciążenie portfeli konsumentów poprzez obniżkę stawek. Kością niezgody parlamentarzystów stał się punkt odnoszący się do opodatkowania soków. Zgodnie z nową matrycą, soki oraz nektary owocowe i warzywne miałyby być nadal opodatkowane 5 proc. stawką VAT, ale napoje - 23 proc. VAT-em. Obecnie 23 proc. stawką VAT są opodatkowane napoje, które mają do 20 proc. wkładu owocowego.

"Zmniejszamy do 5 proc. podatek VAT na owoce tropikalne, na owoce cytrusowe, na niektóre orzechy - kokosowe, pistacjowe, itd., również na tzw. żywność śmieciową, a więc na czipsy, wafle, ciastka - wszystko do 5 proc. Natomiast drastycznie podnosimy stawkę na napoje owocowe, z wkładem powyżej 20 proc. soku" – mówiła podczas debaty sejmowej posłanka PSL-UED Genowefa Tokarska (cyt. za PAP).

Pierwsze czytanie noweli o VAT odbyło się w środę. Następnie, decyzją marszałka Marka Kuchcińskiego, procedowanie projektu zostało zdjęte z porządku dziennego obrad.
Projekt miałby częściowo wejść w życie już 1 czerwca 2019 roku. Większość nowych stawek miałaby jednak obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku.

Kara więzienia za cofanie liczników w samochodach

Dotkną one zarówno mechaników, jak i zlecających taką pracę kierowców. Nowela prawa o ruchu drogowym i kodeksu karnego przyjęta przez posłów przewiduje, że za każde "przekręcenie" licznika będzie grozić kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat – zarówno dla zlecającego oszustwo, jak i wykonawcy, np. mechanika w warsztacie.

Jak uzasadnia resort sprawiedliwości, dziś można to robić, nie narażając się na karę, co więcej - niektóre warsztaty wręcz oferują taką "usługę". Kara grzywny do 3.000 zł będzie grozić także wtedy, gdy właściciel samochodu nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów faktu wymiany całego licznika na nowy (np. z powodu awarii).

Co się zmieni? Stacje kontroli pojazdów już teraz muszą przekazywać do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców stan licznika odczytany podczas obowiązkowych przeglądów technicznych pojazdów. Po zmianie przepisów stacje będą przekazywać do centralnej ewidencji także informację o wymianie licznika i jego przebiegu w chwili odczytu przez diagnostę. Także służby tj. policja, czy Straż Graniczna będą uprawnione do kontroli stanu licznika podczas zatrzymania.

Następne posiedzenie zaplanowano na 3-4 kwietnia. Sprawdź, co działo się na poprzednich obradach w 2019 roku>>>