statystyki

Amerykanin, który zrobił dla Rosji więcej niż ministrowie gospodarki trafił do aresztu

autor: Mariusz Janik16.03.2019, 17:30; Aktualizacja: 16.03.2019, 18:40
Moim amerykańskim przyjaciołom, którzy wciąż robią interesy w Rosji, mówię: czas wracać do domu – ucina w rozmowie z ”The Economist„ Michael McFaul, były ambasador USA w Moskwie

Moim amerykańskim przyjaciołom, którzy wciąż robią interesy w Rosji, mówię: czas wracać do domu – ucina w rozmowie z ”The Economist„ Michael McFaul, były ambasador USA w Moskwieźródło: DGP

Mówiąc o tej sprawie i jej konsekwencjach, nie sposób przesadzić – opowiadają pracujący w Rosji menedżerowie zachodnich firm. – Ludzie mawiają tu, że coś przydarzyło się komuś, bo nie przestrzegał reguł albo za bardzo uwikłał się w politykę. Ale nie Michael Calvey. Jeśli on trafił do więzienia, przydarzyć się to może każdemu z nas – mówili dziennikarzom ”Financial Timesa„, rzecz jasna, zastrzegając anonimowość.

Te obawy przybrały formę bojkotu najbardziej prestiżowej imprezy biznesowej w Rosji. Zaplanowane na czerwiec St. Petersburg International Economic Forum (SPIEF) – organizowane od 1997 r., na które ściągano co roku możnych tego świata – w tym roku będzie świecić pustkami. Udziału w nim odmówił już Jon Huntsman, amerykański ambasador w Rosji. Na SPIEF nie wybierają się także menedżerowie znaczących amerykańskich korporacji – a do tej pory to oni, jak szefostwo Boeinga czy ośmiu wielkich koncernów naftowych, byli najliczniejszą delegacją. – Sprawa Calveya uderzyła w klimat inwestycyjny, nieobecność międzynarodowego biznesu jest jasnym sygnałem jego pogorszenia – skwitował jeden z potencjalnych gości imprezy.

Magazyn DGP 15.03.19

Magazyn DGP 15.03.19

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Rosjanie gotowi są jednak bawić się sami. – Akredytacja na SPIEF będzie trwać aż do początku imprezy – uciął jeden z organizatorów. To robienie dobrej miny do złej gry, ale w sumie trudno się dziwić: panuje powszechne przekonanie, że Calvey został oskarżony przy pełnym poparciu Kremla.


Pozostało 86% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie