Narodowcy, miłośnicy Mussoliniego i prawdziwi biznesmeni. Kulisy marszu

autor: Maciej Miłosz, Zbigniew Parafianowicz, Krzysztof Markowski13.11.2018, 07:49; Aktualizacja: 13.11.2018, 08:06
A PiS swój marsz wbrew Hannie Gronkiewicz-Waltz. Było tak, jak chciał prezydent Duda. Każdy na tym marszu, na swój sposób, czuł się dobrze.

A PiS swój marsz wbrew Hannie Gronkiewicz-Waltz. Było tak, jak chciał prezydent Duda. Każdy na tym marszu, na swój sposób, czuł się dobrze.źródło: PAP
autor zdjęcia: Paweł Supernak

PiS uciekał spod sztandarów faszystów trzeciego millennium – Włochów, którzy na skrajnie prawicowej ideologii i układach z Kremlem nauczyli się zarabiać duże pieniądze. Do Polski nie wpuszczono neonazistów z Ukrainy, którzy, wywieszając sztandary nawiązujące do SS, mogli ostatecznie pogrążyć niedzielny marsz

ABW wspólnie z policją zatrzymały ok. 100 osób, które podejrzewano o próbę zakłócenia Marszu Niepodległości. Straż Graniczna otrzymała od agencji listę 400 aktywistów skrajnych organizacji, którzy mogli wybierać się do Polski. Wielu z nich zatrzymano na granicy. Równolegle służby specjalne prowadziły działania, które miały zapobiec kompromitacji polskich władz. W wariancie maksimum spodziewano się zamieszek. W grę wchodził również scenariusz klapy wizerunkowej, czyli taki, w którym na imprezie pojawiają się sztandary nawiązujące do III Rzeszy. Te miały przyjechać do Polski ze Wschodu. I – nawet przy optymistycznym założeniu, że rasistowskich i antysemickich transparentów nie wystawią ONR-owcy czy falangiści – pogrążyć biorących udział w Marszu polityków.

„Działania prowadziła również Straż Graniczna. W ich wyniku uniemożliwiono wjazd na terytorium RP osobom ze środowisk stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, m.in. obywatelom Rosji, Szwecji i Ukrainy” – napisano urzędniczym metajęzykiem w komunikacie MSWiA i ministra koordynatora służb specjalnych. Jak wynika z informacji DGP, swój przyjazd do Warszawy planowali m.in. członkowie organizacji Karpacka Sicz i skinheadzi związani z lwowskim Prawym Sektorem. Pierwsza organizacja ma oblicze antywęgierskie. Druga nie pała miłością do Polski. Obie mają podejrzane związki zarówno z ukraińskim MSW, jak i – mimo deklarowanej antyrosyjskości – obywatelami Federacji Rosyjskiej oraz światem przestępczym.

Sektor rodzinny

Gra o dominację nad Marszem Niepodległości między narodowcami a PiS toczyła się jednak przede wszystkim na gruncie krajowym, a nie zagranicznym. Kilkanaście dni przed 100. rocznicą odzyskania niepodległości obie strony negocjowały kwestię transparentów i flag, które mają się pojawić. Ośrodek prezydencki chciał, by impreza odbywała się tylko pod biało-czerwoną. Narodowcy nie chcieli zrezygnować m.in. z zielonego. W końcu prezydent Andrzej Duda zrezygnował z udziału w imprezie. Szansę na dogrywkę w negocjacjach stworzyła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która zakazała organizacji marszu. Po kolejnej turze negocjacji na linii PiS – narodowcy wypracowano rachityczny kompromis.

– Niech to będzie marsz, na którym każdy chce być i na którym każdy dobrze się czuje, idąc dla Polski – te słowa prezydenta Andrzeja Dudy, otwierające marsz biało-czerwony (według przedstawicieli PiS) albo Marsz Niepodległości (według narodowców), dobrze oddają to, co działo się po południu w niedzielę w Warszawie. Jeszcze przed rozpoczęciem wydarzenia głośno skandowano hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna” i – z mniejszym zaangażowaniem – „Precz z Unią Europejską” czy typowo stadionowe „Kto nie skacze, ten z policji, ho, ho, ho”.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (13)

  • Dokładny(2018-11-13 08:44) Zgłoś naruszenie 188

    Tytuł fałszywy, większość 99% to zwykli ludzie. Gazeto, gdzie dziennikarska rzetelność!

    Odpowiedz
  • obserwator(2018-11-13 09:24) Zgłoś naruszenie 157

    tacy jak redaktor, opozycja totalna zawsze będzie doszukiwała dię drugiego dna, świętowano pięknie, marsz był piękny, koncert super, ale zawistni nie mogą się tego dopatrzyć

    Odpowiedz
  • Chicago(2018-11-13 09:37) Zgłoś naruszenie 115

    Radzę przeczytać w jakimś poważnym amerykańskim źródle (żeby nie było, że PiS) jaka jest taktyka Kremla i płatnych farm trolli. Skłócanie przesadnymi wiadomościami. Polska opozycja totalna mówi dokładnie Kremlem.

    Odpowiedz
  • Chicago(2018-11-13 09:41) Zgłoś naruszenie 137

    PO, Nowoczesną, PSL i SLD mogły zorganizować marsz. A może po prostu nie było chętnych, żeby pójść z nimi? Swoją drogą to była urocza deklaracja polityczna Tuska, który zamiast pójść na zbiorowy pochód z okazji Dnia Niepodległości spotkał się z Millerem.

    Odpowiedz
  • Wloska "Forza Nuova"(2018-11-13 11:44) Zgłoś naruszenie 32

    obecnie nie jest organizacja neofaszystowska lecz stronnictwem narodowym majacym na celu obrone tradycjnych wartosci, historii i dziedzictwa Wloch oraz obrone m.in. rodziny i praw pracowniczych. Wystarczy zerknac chocby do Wikipedii

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Jasio(2018-11-13 11:55) Zgłoś naruszenie 20

    Parafianowicz? Czy to ten ciągodrut Sorosa, co go Beata nie zabrała na pokład samolotu w Anglii? Parafianowicz, ty baranie.

    Odpowiedz
  • Wg. Niemców to Marsz Polnische Banditen(2018-11-13 20:07) Zgłoś naruszenie 22

    Bo Marsz Wolności to mogą mieć Inni.... nie Polacy

    Odpowiedz
  • ?(2018-11-13 21:10) Zgłoś naruszenie 11

    Dlaczego niemieckie media nie cieszą się z radości Polaków?

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2018-11-13 21:40) Zgłoś naruszenie 02

    Taki marsz , przykładowo , swoje dobre strony ma - jak wszystko w przyrodzie - bo można go wydłużyć , dajmy na to ... , na tę drogę do Śląska , do Gdańska , albo do innego Smoleńska , że o Czehryniu przecudnym nie wspomnę ... Poza tym , jeśli się nie mylę , wszystkim Guyom na świecie kopara opadła , z braku ciśnienia w hydraulice ...

    Odpowiedz
  • w co znowu grają Niemcy?(2018-11-13 22:52) Zgłoś naruszenie 11

    Historia znowu się powtarza bo Niemcy już kiedyś nazywali polskich patriotów "banditen"

    Odpowiedz
  • Przeciw PO-lszewikom(2018-11-13 23:27) Zgłoś naruszenie 01

    Co za faszystowska gazeta, jakieś artykuły o Mussolinim! Nie do pomyślenia.

    Odpowiedz
  • Przeciw PO-lszewikom(2018-11-13 23:29) Zgłoś naruszenie 01

    "Miłośnicy Mussoliniego"? Co za faszystowskie tytuły!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie