statystyki

Chomicka: Weimarska gra o sumie niezerowej

autor: Patrycja Chomicka22.10.2018, 08:00; Aktualizacja: 22.10.2018, 08:28
Trudności w relacjach Warszawa–Paryż oraz Warszawa–Berlin są widoczne nie tylko na poziomie dyplomatycznym.

Trudności w relacjach Warszawa–Paryż oraz Warszawa–Berlin są widoczne nie tylko na poziomie dyplomatycznym.źródło: ShutterStock

Powołanie Trójkąta Weimarskiego było jednym z elementów umiejętnie prowadzonej polityki zagranicznej wczesnych lat 90. Pierwotne założenia współpracy były bardzo korzystne. Polska w krótkim czasie uzyskała możliwość spotkań trilateralnych z przedstawicielami dwóch najważniejszych graczy ówczesnych Wspólnot Europejskich, wynegocjowała korzystny Układ europejski ustanawiający stowarzyszenie ze Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi oraz umowę handlową. Spotkania na poziomie szefów państw, ministrów spraw zagranicznych, a następnie ministrów obrony narodowej okazały się wartościowe nie tylko w trakcie rozmów o akcesji do UE, ale również po niej.

Wielu komentatorów widziało Trójkąt Weimarski jako siłę napędową przyszłej Unii Europejskiej, wierząc, że wspólny potencjał gospodarczy, ludnościowy i polityczny Francji, Niemiec oraz Polski pozwoli na nadanie nowej jakości kontynentowi. Oczekiwania te nie zostały spełnione, a sam format zszedł na co najmniej drugi tor. Ostatnie spotkanie prezydentów grupy miało miejsce w 2011 r. w Warszawie. Ministrów spraw zagranicznych w sierpniu 2016 r. Współpraca wytraciła impet. Osłabła też wola polityczna do dalszego koordynowania działań. Czy Polska przestała być partnerem do rozmowy dla Francji i Niemiec, czy też doszło do przewartościowania sojuszy przez polski rząd?

Interesy polskie dalej są silnie związane z Unią Europejską oraz szerzej rozumianym Zachodem, wliczając w to struktury NATO oraz Trójkąt Weimarski. Gospodarczo, i do niedawna politycznie, Polska jest liderem „nowej Europy”, oraz jednym z inicjatorów Partnerstwa Wschodniego. Zagrożenia – tak militarne, jak i hybrydowe – ze strony Wschodu nie zmniejszy się. Mogą wręcz narastać, zwłaszcza w wymiarze energetycznym lub dezinformacyjnym. Wydawałoby się, że tym bardziej współpraca w ramach Trójkąta Weimarskiego nabierze nowego, dojrzałego wymiaru.


Pozostało jeszcze 57% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie