statystyki

Polski Związek Skoków Narciarskich zamiast PZN

autor: Michał Ignasiewicz21.02.2018, 07:17; Aktualizacja: 21.02.2018, 07:46
Kamil Stoch

Kamil Stochźródło: PAP
autor zdjęcia: Grzegorz Momot

Sukces skoczków narciarskich nie jest w stanie przykryć problemów organizacyjnych i finansowych innych dyscyplin zimowych

Do zakończenia olimpiady w Pjongczangu zostały cztery dni. Dla polskich kibiców emocje skończyły się w poniedziałek, który był ostatnim dniem rywalizacji skoczków narciarskich. W Korei Płd. nasza reprezentacja była najliczniejszą w historii (62 osoby), a mimo to przywozimy tylko dwa medale, oba w skokach.

Pozostali nasi sportowcy wypadli przeciętnie albo słabo. Lepsza w klasyfikacji medalowej jest mała Holandia, jeszcze mniejsza Szwajcaria czy biedna Białoruś. Saneczkarz, który zapomniał maski i startował, ryzykując zdrowie, oraz panczenista przewracający się tuż po starcie najlepiej oddają kondycję polskich sportów zimowych. Świat nam odjechał i ciężko będzie go dogonić. Brak infrastruktury, odpowiedniego szkolenia, wysokiej klasy trenerów i pieniędzy to główne zarzuty olimpijczyków wobec związkowych działaczy.

Dobre wyniki w skokach nie są dziełem przypadku. Impuls do rozwoju dały sukcesy Adama Małysza. Dzięki nim pojawili się sponsorzy, zmodernizowano skocznie i zainwestowano w szkolenie zawodników. Efekty są i, jak zapewniają fachowcy, w najbliższych latach źródełko nie wyschnie. I na tym koniec dobrych wiadomości.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (3)

  • Może lepiej ...(2018-02-21 13:22) Zgłoś naruszenie 10

    .... za jednym zamachem powołać związek saneczkarski, bobslejowy, zjazdowy, slalomowy, łyżwiarstwa figurowego, łyżwiarstwa szybkiego /albo wolnego/ itd. itp. ... głupota nie zna granic !

    Odpowiedz
  • Fava(2018-02-21 20:04) Zgłoś naruszenie 00

    Na olimpiade pojechali ci , co maja uklady. Umiejetnosci obecnie w Polsce zupelnie nie maja znaczenia.

    Odpowiedz
  • xxx(2018-02-21 16:49) Zgłoś naruszenie 00

    Po co było wysyłać 60 osób skoro tylko skoczkowie mieli szanse na dobre miejsca, inni nawet nie zajęli miejsc w pierwszej dziesiątce.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie