Według pisma do prezes fundacji Ludmiły Kozłowskiej podpisanego przez Dyrektora Generalnego Służby Zagranicznej Andrzeja Jasionowskiego, do którego dotarł portal Onet, chodzi m.in. o wezwania do niepłacenia podatków, które - jak podkreślono - "nie mają jedynie charakteru pomysłu, a stanowią wezwanie do łamania prawa".

Jasionowski zaznaczył, że wezwanie do usunięcia treści wystosowuje "działając w trybie nadzoru nad fundacją".

"Działając w trybie nadzoru nad Fundacją The Open Dialog, wzywam do natychmiastowego, nie później jednak niż w terminie 3 dni od otrzymania niniejszego pisma, usunięcia ze stron internetowych, profili na portalach społecznościowych, oraz innych publicznych witryn internetowych, zarządzanych, należących lub/i prowadzonych przez Fundację, a także wspierających Fundację, informacji nawołujących do podejmowania nielegalnych działań, w tym skierowanych do władz państwowych" – napisał Dyrektor Generalny Służby Zagranicznej.

"Równocześnie wskazuję, że w ocenie organu nadzoru publikowane w przestrzeni publicznej wezwania np. do niepłacenia podatków, wbrew Państwa twierdzeniom nie mają jedynie charakteru pomysłu, a stanowią realne wezwanie do łamania przepisów prawa" – dodał.

Jak podał Onet, Fundacja Otwarty Dialog "analizuje w tej chwili podstawy prawne, na jakie powołuje się MSZ; nie uważa jednak, że doszło do złamania prawa". "Wezwanie MSZ odbieramy jako cenzurę i naruszanie konstytucyjnego prawa do wolności słowa oraz atak na niezależność organizacji pozarządowych" – cytuje przewodniczącego Rady Fundacji Bartosza Kramka portal.

Podczas lipcowych protestów przeciwko procedowanej przez parlament ustawie o Sądzie Najwyższym oraz dwóm uchwalonym wcześniej nowelizacjom dotyczącym Krajowej Rady Sądownictwa i ustroju sądów powszechnych, Bartosz Kramek opublikował na Facebooku wpis zatytułowany "Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!". Zawiera on listę 16 propozycji działań, mających - według autora - na celu powstrzymanie "zamachu PiS na rządy prawa w Polsce", inspirowanych m.in. jego doświadczeniami z ukraińskiego Euromajdanu.

"Warto rozważyć otwartą i zakrojoną szeroko akcję czasowego powstrzymania się od płacenia podatków i innych należności na rzecz skarbu państwa pod hasłem np. Nie płacę na PiS. Oczywiście można i należy to przemyśleć w szczegółach. Pamiętajmy, że chodzi o presję - zmuszenie rządu do opamiętania, bądź jego pokojową zmianę" - napisał w jednej z propozycji aktywista. Apel Kramka został następnie udostępniony także na profilu Fundacji Otwarty Dialog.

Pytany w ubiegłym tygodniu przez PAP o zamieszczony przez niego wpis, Kramek przyznał, że w związku z protestami dotyczącymi m.in. ustawy o Sądzie Najwyższym i w odpowiedzi na pytania protestujących, opublikował "pewnego rodzaju list otwarty do społeczeństwa", składający się z 16 postulatów.

Zastrzegł jednocześnie, że miały to być pewne pokojowe instrumenty, do wykorzystania w sytuacji, "gdy nadal łamana będzie konstytucja i rządy prawa". "Jest tam sformułowanie, że za wszelką cenę musimy zachować pokojowy charakter protestu i dobre relacje ze służbami porządkowymi" - podkreślił.

Pod koniec lipca resort dyplomacji podał, że w związku z nawołującymi do nielegalnych działań treściami zamieszczanymi przez Fundację Otwarty Dialog, a także w związku z doniesieniami medialnymi o znaczących przepływach finansowych pomiędzy osobami zasiadającymi we władzach organizacji, MSZ zwróciło się do Izby Administracji Skarbowej w Warszawie o przeprowadzenie w Fundacji Otwarty Dialog kompleksowej kontroli skarbowej oraz o poinformowanie o jej wynikach szefa resortu. MSZ zwrócił się też do Fundacji "o niezwłoczne nadesłanie wszystkich uchwał fundacji przyjętych w latach 2013-2017 oraz o szereg wyjaśnień".

MSZ poprosiło w szczególności o wyjaśnienie, dlaczego na oficjalnym profilu fundacji na portalu Facebook "umieszczane są informacje nawołujące do nielegalnych działań, takich jak zachęcanie do niewywiązywania się z obowiązku uiszczania podatków". "Ministerstwo zwróciło się też o wyjaśnienie przyczyn publikacji, przez przedstawicieli fundacji w mediach społecznościowych, treści będących personalnymi atakami, wymierzonymi w konkretne osoby" - podkreślono w komunikacie Biura Rzecznika Prasowego MSZ.

Wcześniej z wnioskiem o wszczęcie kontroli w sprawie działań Fundacji Otwarty Dialog wystąpił do szefa MSZ minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński.

Do celów statutowych, powstałej w 2009 r. Fundacji Otwarty Dialog, należą obrona praw człowieka, demokracji i praworządności na obszarze postradzieckim, w tym zwłaszcza w Kazachstanie, Rosji i Ukrainie. W latach 2013-2014 prowadziła m.in. "obserwacyjną misję poparcia" podczas fali protestów na kijowskim Majdanie. Fundacja posiada swoje stałe przedstawicielstwa w Warszawie, Kijowie i Brukseli. (PAP)