statystyki

Schetyna o dokumentach Kiszczaka: To nie odkrywanie prawdy, a scenariusz polityczny

18.02.2016, 15:15
Schetyna o dokumentach Kiszczaka: To nie odkrywanie prawdy, a scenariusz polityczny

Schetyna o dokumentach Kiszczaka: To nie odkrywanie prawdy, a scenariusz polityczny

Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru sceptycznie o dokumentach znalezionych w domu generała Czesława Kiszczaka. Chodzi o teczkę pracy Tajnego Współpracownika SB ps.Bolek i zobowiązanie do współpracy z SB podpisane nazwiskiem Lecha Wałęsy.

reklama


reklama


Szef Platformy Obywatelskiej Grzegorze Schetyna odniósł się do informacji o tych materiałach podczas wizyty w Brukseli. "Źle się dzieje i ten festiwal ostatnich dni przyjmuję jako część scenariusza politycznego, a nie odkrywanie prawdy historycznej" - powiedział dziennikarzom Schetyna. Szef Nowoczesnej Ryszard Petru uważa z kolei, że należy poczekać na całość dokumentów. "Chciałbym mieć pewność, że to jest wszystko dokładnie zweryfikowane" - powiedział Petru.

Szef Instytutu Łukasz Kamiński poinformował, że zgodnie z opinią eksperta-archiwisty dokumenty są autentyczne. Jak dodał, materiały te nie są na razie badane pod względem historycznym, a jedynie opisywane. Po zakończeniu prac materiały zostaną przekazane do archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, gdzie będą dostępne. Kamiński podkreślił, że otwarto tylko dwa z sześciu pakietów dokumentów, znalezionych w domu wdowy po Czesławie Kiszczaku, PRL-owskim ministrze spraw wewnętrznych.

reklama


Źródło:IAR

reklama

  • KALIF(2016-02-18 15:28) Odpowiedz 61

    III RP nigdy nie była w takim kłopocie jak teraz. Dzień po dniu grunt usuwa się spod nóg jej obrońcom.Przed nimi dramatyczne wybory. Ratować legendę Wałęsy w związku z ujawnieniem archiwum Kiszczaka czy posady kolegów z TVP? Bronić interesów zachodnich korporacji czy walczyć o nieprzestrzegający prawa TK? Tego nie da się już powstrzymać, III RP z jej zakłamaniem musi trafić do lamusa.

  • KALIF(2016-02-18 15:35) Odpowiedz 61

    komuniści w 1989 roku wcale nie przestali rządzić. Przeciwnie, wtedy dopiero zaczęli rządzić prawdziwym majątkiem, prawdziwymi pieniędzmi i prawdziwymi spółkami. Przez lata hodowali sobie część opozycji, która miała ich, komunistów, uwiarygodnić potem w oczach opinii publicznej i wmówić ludziom, że ci komuniści to się zmienili i że trzeba im wybaczyć, i że są nawet honorowi. Ta wyhodowana opozycja nie potępiała komunistów, nie żądała lustracji sędziów i prokuratorów, nie chciała procesów zbrodniarzy, bo na część z nich komuniści pokroju Kiszczaka mieli i mają teczki hańby.Jakie teczki? Ano takie,że niby-bohaterowie byli zwykłymi donosicielami, kapusiami, denuncjatorami, łajdakami i że za swoje świństwa byli wynagradzani. Mogli seryjnie wygrywać w totka albo po prostu podpisywać kwity po odebraniu pieniędzy za donosy na kolegów.

  • Leo(2016-02-18 16:08) Odpowiedz 40

    Od walenia przygłupa jest Petru. Proszę zatem nie odbierać mu jego kompetencji, Panie Schetyno.

  • KALIF(2016-02-18 16:47) Odpowiedz 41

    CZY POZNAMY TECZKI SCHETYNY I MAŁO ZNANY ŻYCIORYS PETRU??? Ciekawostką jest gdzie spędził młodość... Ryszard Petru dzieciństwo i wczesną młodość spędził w Związku Sowieckim. Ojciec był naukowcem na placówce w Dubnej Był w spółkach, w firmach,gdzie wokół niego znaleźli się ludzie z wojskowej bezpieki.

  • KALIF(2016-02-18 17:03) Odpowiedz 31

    Braun w swoim wykładzie pod tytułem „ Układ Wrocławski „ twierdzi że Schetyna to nie zwykły donosiciel, ani nawet kontakt operacyjny, ale oficer WSI. Grzegorz Schetyna – psudo konspiracyjne „Radek” (z okresu początku stanu wojennego). Kim jest, kim był, dlaczego nie jest znany jego życiorys, tak jakby urodził się w roku 1989. Jak to się stało, że SB z Wrocławia pytając SB z Opola w roku 1980 o pana Schetynę otrzymuje informacje, że „nie był w zainteresowaniu”, podczas gdy ze szczątkowych, szczątkowych bo w większości poszły na przemiał do papierni, fragmentów dokumentacji wynika, że owszem „był w zainteresowaniu” i to już w 1982, oraz że w praktyce był rozpracowany.

  • Donoszenie na własnych "braci" to czyn haniebny.(2016-02-18 23:27) Odpowiedz 20

    Kreatury fałsz i hańbę próbują przeistaczać w coś naturalnego, tak jak by się nic nie stało. Fakty chcą sprowadzić do nic nie znaczących zdarzeń. Niżej upaść niż donoszenie na kolegów juz nie można. Kto raz donosił zrobi to drugi raz,. Gdyby to była wojna to na takich ludzi podziemie wydawało wyroki śmierci. Donoszenie i fałsz to najgorsze cechy słąbego człowieka. A słabym Bolkiem agentury mogły manipulować w dowolny sposób

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama