statystyki

Czy polski oficer został zatrzymany za szpiegostwo na rzecz Rosji?

15.10.2014, 18:24; Aktualizacja: 15.10.2014, 19:18

Według nieoficjalnych informacji TVN24 polski oficer został zatrzymany za szpiegostwo na rzecz Rosji.

Reklama


Reklama


Wysoki rangą oficer zatrzymany w Ministerstwie Obrony Narodowej. Według nieoficjalnych informacji, do jakich dotarł portal tvn24.pl,.jest on podejrzewany o szpiegostwo na rzecz Rosji. Tych doniesień nie potwierdzają na razie ani służby, ani kierownictwo resortu.

Rzecznik Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej podpułkownik Paweł Durka poinformował, że zatrzymań dokonali funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Żandarmerii Wojskowej.

Informację o akcji potwierdził w rozmowie z IAR podpułkownik Janusz Wójcik z Naczelnej Prokuratury Wojskowej, nie chciał jednak zdradzić szczegółów, zasłaniając się dobrem śledztwa. Funkcjonariusze ABW i żandarmerii weszli do jednego z departamentów MON-u, zlokalizowanego przy alejach Niepodległości w Warszawie. Więcej w tej sprawie będzie wiadomo nie wcześniej niż w piątek.

Podobnie wypowiedział się rzecznik Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, podpułkownik Maciej Karczyński, potwierdzając, że funkcjonariusze prowadzą czynności na terenie jednego z budynków MON-u . Jak dodał, w tej sprawie należy się "uzbroić w cierpliwość".

MON na razie nie odniósł się do akcji ABW i Żandarmerii Wojskowej.

Reklama


Źródło:Media

Reklama

  • KALIF(2014-10-15 20:51) Odpowiedz 00

    Ewa M. Thomspon: rosyjscy agenci są rozsiani po całej Polsce
    „Polska jest w centrum zainteresowania rosyjskiego wywiadu. Jednak Rosjanie nigdy nie przyznają się że szpiegują. [...] Każda szpiegowska siatka wywiadowcza w tym rosyjska składa się z dwóch równoważnych elementów – jeden to klasyczna agentura, drugi agentura wpływu. Podejrzewam, że Polska nie jest tu wyjątkiem” – ostrzegał przed dwoma miesiącami Siergiej Trietiakow, były zastępca szefa wywiadu w rosyjskiej misji przy ONZ, który w 2000 r. rozpoczął współpracę z CIA.
    Klasyczna agentura to ludzie pracujący z rosyjskim czy wcześniej sowieckim wywiadem z pełną świadomością tego, co robią, czyli gotowi sprzedawać interesy swego kraju, swojej ojczyzny. Kategoria druga, którą nazwałbym bardziej nowoczesną kategorią rosyjskich kontaktów wywiadowczych to tzw. agenci wpływu, czyli ludzie którzy rozumieją, że mają do czynienie z rosyjskimi agentami – tłumaczył Tretiakow.
    Polskie służby ochrony państwa, od kilku lat ani razu nie wskazały na zagrożenia płynące ze strony służb i agentury rosyjskiej. Przeciwnie – zgodnie z przyjętą na wzór putinowskiej Rosji zasadą prowadzenia rygorystycznej polityki informacyjnej, wiodącej do ukrywania wszystkiego, co zdaniem ABW nie powinno trafiać do wiadomości społeczeństwa – nie sporządza się żadnych raportów zagrożeń ze strony obcych wywiadów, tak, jak gdyby to niebezpieczeństwo w ogóle nie dotyczyło obszaru III RP. Takie sygnały nie docierają również ze strony licznych instytucji rządowych, odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama