statystyki

Giełdowy tydzień z marihuaną, czyli jak Coca-cola chciała kupić cannabis

autor: Rafał Hirsch26.09.2018, 07:23; Aktualizacja: 26.09.2018, 07:49
Po zakończeniu notowań wszyscy mówili już o bańce i porównywali Tilraya i inne spółki marihuanowe do bitcoina i wzrostów na kryptowalutach rok temu.

Po zakończeniu notowań wszyscy mówili już o bańce i porównywali Tilraya i inne spółki marihuanowe do bitcoina i wzrostów na kryptowalutach rok temu.źródło: ShutterStock

Euforie i bańki spekulacyjne na parkietach się zdarzają. Ta najnowsza dotyczy cannabisu. Albo dotyczyła, bo nie można wykluczyć, że już pękła

Jeśli nie chcą już pić tego, co zawsze, to trzeba im dać coś nowego. Do takiego wniosku musieli dojść menedżerowie Coca-Coli, analizując ostatnie wyniki finansowe swojej firmy. W 2017 r. przychody ze sprzedaży tego globalnego giganta spadły o 15 proc. Popularność słodzonych napojów gazowanych w puszkach spada. Pora na coś nowego.

Kilka dni temu Bloomberg podał, że Coca-Cola jest zainteresowana CDB, niepsychoaktywnym elementem marihuany. Koncern miał prowadzić rozmowy z kanadyjskim producentem specyfiku, firmą Aurora Cannabis. Rzecznik Coca-Coli potwierdził. I akcje Aurory podrożały na giełdzie o 17 proc. W jeden dzień.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie