Syn Berbeki o Bieleckim: Myślę, że on nie wiedział, jak się zachować tam na górze

12.02.2018, 07:15; Aktualizacja: 12.02.2018, 13:07
- Ojciec wiedział, że jak się zdobędzie szczyt, to trzeba jak najszybciej schodzić - mówi Krzysztof Berbeka

- Ojciec wiedział, że jak się zdobędzie szczyt, to trzeba jak najszybciej schodzić - mówi Krzysztof Berbekaźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Nigdy nie będę obiektywny, mówiąc o tym. Wiem jedno: tata nie chciał wchodzić na szczyt za wszelką cenę. Wiedział, że musi wrócić, że ma tyle rzeczy do zrobienia, tyle zobowiązań. Mama powiedziała mi, że kiedy się z nią żegnał, to płakał. Wcześniej nigdy tak nie było - mówi w wywiadzie z Magdaleną Rigamonti Krzysztof Berbeka, syn Macieja Berbeki, himalaisty, który w 2013 roku zginął w czasie zejścia z Broad Peak.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Źródło:Dziennik.pl

Reklama

Komentarze (9)

  • Jurek(2018-02-24 11:28) Zgłoś naruszenie 01

    Tak bo przeciez Bielecki to terminator i on ma obowiazęk ratować wszystkich... smiechu warte. Jakim trzeba być matołem, żeby klepać takie bzdury. Może miał go na plecy wrzucić i znieść? A może wg Pana miał tam zostać i umrzeć razem z Maciejem? WSTYD WSTYD Panie Krzysztofie.

    Odpowiedz
  • war(2018-02-13 20:45) Zgłoś naruszenie 82

    Syn Pana Berbeki powinien zadać sobie pytanie, dlaczego jego ojciec, mając ponad 50 lat, zdecydował się wspinać z 8 tysięcznik z ludźmi o kilkadziesiąt lat młodszymi od siebie? Dlaczego, wiedząc, że jest późno i będzie musiał wracać nocą, co zawsze jest ryzykowne, nie zrezygnował ze wspinaczki? Dlaczego wiedząc, że cel wyprawy został osiągnięty, bo Bielecki zdobył górę, a wówczas osiągnięcie przypisuje się całemu zespołowi, nie zrezygnował z kontynuowania wspinaczki? Dlaczego, idąc jak partner z dużo mniej doświadczonym Tomkiem i widząc, że tamten ma całkowicie zniszczone raki, nie zrezygnował ze wspinaczki z kolegą, przez co odpowiada za jego śmierć? Raport został napisany nierzetelnie przez zakopiańską klikę, którzy uznali, że wyprawa dziadka na 8 tysięcznik nie jest przyczyną jego śmierci, bo Pan Berbeka nie był po prostu na to za stary a tylko doświadczony, za to odpowiada za nią chłopak, bo na 20 stopniowym mrozie nie stanął i nie czekał 2 godzin na kolegów.

    Odpowiedz
  • Magda(2018-02-13 13:55) Zgłoś naruszenie 111

    Co za bzdury, pan Berbeka nie miał 5 lat, nie był w górach pierwszy raz, nikt go nie zmusił do wspinania, sam podjął taką decyzję a to znaczy, że czuł się na siłach. .. najłatwiej teraz obwiniać człowieka.

    Odpowiedz
  • rosa(2018-02-13 13:42) Zgłoś naruszenie 141

    Obwinianie Bieleckiego za śmierć Berbeki jest NIEGODZIWOŚCIĄ !!!

    Odpowiedz
  • Miro(2018-02-13 08:13) Zgłoś naruszenie 192

    Jakie winy ma odkupić?, to wspaniały himalaista i nie można obciążać go za śmierci Berberki. Berberka nie powinien wchodzić na szczyt, nie był dobrze przygotowany, za co zapłacił wysoka cenę.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • michał(2018-02-13 07:59) Zgłoś naruszenie 71

    Przykra sprawa nawet traczna ale : Chcącemu nie dzieje się krzywda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie