PO po dymisji Berczyńskiego ujawnia kulisy jego zaangażowania w przetarg na caracale

Posłowie Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński i Cezary Tomczyk, PAP/Tomasz Gzell
Posłowie Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński i Cezary Tomczyk, PAP/Tomasz Gzell PAP / Tomasz Gzell
20 kwietnia 2017

- Wacław Berczyński, już kilka dni po wyborze na ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, zgłosił się do inspektoratu uzbrojenia MON, aby uzyskać dostęp do dokumentacji przetargowej dotyczącej śmigłowców. Kiedy odmówiono mu tego prawa, wrócił po kilu dniach z pełnomocnictwem podpisanym przez ministra obrony narodowej – powiedział Cezary Tomczyk, poseł PO, prezentując nowe informacje dot. W. Berczyńskiego. Jak podkreślił, W. Berczyński nie pełnił wtedy żadnej państwowej funkcji, a po kilku dniach został pełnomocnikiem ministra obrony narodowej do spraw śmigłowców. - Później było tak jak powiedział sam Wacław Berczyński, „Wykończył Caracalle” - stwierdził C. Tomczyk. Jak zaznaczył, doszło do kompromitacji komisji Antoniego Macierewicza, badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej oraz do ucieczki przewodniczącego tej komisji i złożeniem przez niego dymisji w kontrowersyjnych okolicznościach. 2 dni po złożeniu przez PO zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez W. Berczyńskiego.

.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: x-news

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.