Nowa opłata wizowa w USA szokuje firmy. Biały Dom tłumaczy szczegóły

Biały Dom, USA, Stany Zjednoczone, wybory prezydenckie
Biały Dom, USA, Stany Zjednoczone, wybory prezydenckieShutterstock
21 września 2025

Wprowadzenie przez prezydenta USA Donalda Trumpa opłaty 100 tys. dolarów dla firm zatrudniających cudzoziemców na wizach H1-B dla pracowników zajmujących stanowiska specjalistyczne nie dotyczy osób, które już te wizy posiadają – poinformował w sobotę Biały Dom.

„To NIE jest opłata roczna. To jednorazowa opłata od wniosku” firmy o zatrudnienie pracownika spoza USA – napisała w sobotę rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt na X.

Leavitt podkreśliła, że osoby, które już są posiadaczami wizy H-1B i przebywają poza Stanami Zjednoczonymi, nie będą musiały płacić 100 tys. dol. za ponowny wjazd do USA.

Minister handlu USA Howard Lutnick powiedział w piątek, że nową opłatę będzie trzeba uiszczać co roku, ale „szczegóły są jeszcze analizowane”.

Niektóre firmy, w tym Microsoft, JPMorgan czy Amazon, zareagowały na tę zapowiedź rekomendacją dla pracowników, by pozostali w USA – wynika z wewnętrznych e-maili, do których uzyskała dostęp agencja Reutera.

Wizy H1-B to wizy dla pracowników z określoną specjalizacją, lecz najczęściej używane w sektorze IT, w tym przez największe koncerny technologiczne. Sprawa tych wiz była jedną z osi sporu wewnątrz protrumpowskiego ruchu MAGA: krytycy programu twierdzili, że był on nadużywany i wypychał Amerykanów z miejsc pracy w USA, zaś inni, w tym szef Tesli i SpaceX Elon Musk - że program jest kluczowy dla pozyskiwania najbardziej utalentowanych ludzi z całego świata.(PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.