Brak nowej umowy handlowej między UE a Ukrainą działa na korzyść polskich producentów. Tyle że powrót do reguł sprzed wojny jest tymczasowy
Od piątku zasady importu towarów do UE z Ukrainy powróciły do kształtu określonego w umowie DCFTA – o Pogłębionej i Kompleksowej Strefie Wolnego Handlu, która regulowała handel między UE a Ukrainą w latach 2014–2022.
Z punktu widzenia polskich rolników, czyli grupy producenckiej, która najmocniej ucierpiała na tymczasowej liberalizacji handlu z Ukrainą, to o tyle dobra wiadomość, że nowe-stare przepisy przewidują niższe kontyngenty taryfowe niż w mechaniźmie autonomicznych środków handlowych (ATM) wdrożonych awaryjnie na czas kryzysu wojennego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.