Wojna na Ukrainie i widmo pokoju każą zadać pytania o to, czy Polska powinna wysłać tam żołnierzy. Czy jeśli się na to nie zdecydujemy, to staniemy się mniej wiarygodni w oczach Ameryki Donalda Trumpa? A jeśli wyślemy, to czy Stany Zjednoczone dadzą gwarancję, że wejdą do wojny, gdy nieumundurowany separatysta lub dywersant strzeli do polskiego żołnierza?
Wojna na Ukrainie, rozbrajanie NATO
Gdy Władimir Putin rozpoczynał inwazję na Ukrainę, jego celem był nie tylko Kijów. Równorzędnym zadaniem, a może nawet ważniejszym – było doprowadzenie do rozłamu w świecie Zachodu, rozpadu na frakcje Sojuszu Północnoatlantyckiego, podzielenie Unii Europejskiej. Dla Putina atak na Ukrainę nie jest jedynie wojną z niezbyt wydajnym państwem rządzonym przez Wołodymyra Zełenskiego. To ofensywa obliczona na demilitaryzację wschodniej flanki NATO. Czego wyrazem było ultimatum przedstawione przez Aleksandra Gruszkę w grudniu 2021 w Genewie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.