Demokraci tracą nadzieję

Donald Trump na niedzielnym wiecu w Nowym Jorku
Donald Trump na niedzielnym wiecu w Nowym JorkuEPA/PAP / fot. Sarah Yenesel/EPA/PAP
28 października 2024

Trendy sondażowe i dane z wczesnego głosowania sprawiły, że sztabowcy Kamali Harris pogrążyli się w pesymizmie. Do wyborów w USA został już tylko tydzień.

Z dnia na dzień atmosfera w Waszyngtonie, gdzie prócz Kongresu ze świecą szukać republikanina, staje się coraz bardziej napięta. Niektórzy demokraci nie ukrywają wręcz rezygnacji. Dyplomaci, urzędnicy, dziennikarze i analitycy mówią jednym głosem – co nie zdarza się nad Potomakiem często: wiele wskazuje na to, że czeka nas druga kadencja Donalda Trumpa.

– Trend, liczba zarejestrowanych wyborców republikańskich, dane z wczesnego głosowania. Wszystko dobrze wygląda dla Trumpa. Szukam jakiegoś promyka nadziei dla Kamali Harris, ale naprawdę nie mogę znaleźć – mówi DGP anonimowo wieloletni pracownik administracji, publicznie zawsze apolityczny, prywatnie zagorzały przeciwnik byłego prezydenta. W federalnej stolicy, bastionie demokratów, kandydatura Harris nie budzi entuzjazmu porównywalnego z tym, jaki generował Joe Biden w poprzednich wyborach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.