Białoruska noblistka komentuje śmierć Nawalnego: Nowy Hitler z nowymi technologiami jest gorszy od znanego z historii

Nawalny2
Shutterstock
19 lutego 2024

Nowy Hitler z nowymi technologiami jest gorszy od tego znanego z historii - oceniła przebywająca na emigracji białoruska pisarka Swiatłana Aleksijewicz. Laureatka literackiej Nagrody Nobla odniosła się w ten sposób do dyktatora Rosji Władimira Putina i śmierci lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego. Putin jest okrutny. Jest oficerem KGB, a nie politykiem. Zabicie głównego przeciwnika, opozycjonisty, polityka wydaje się niemożliwe. - stwierdzia

Laureatka literackiej Nagrody Nobla, białoruska pisarka Swiatłana Aleksijewicz w rozmowie z portalem Nasza Niwa stwierdziła, że śmierć Aleksieja Nawalnego „otworzyła otchłań pobłażliwości przed dyktatorami na całym świecie” – także na Białorusi. Aleksijewicz wyraził nadzieję, że po zamordowaniu Nawalnego „świat zrozumie, że Putin, podobnie jak Hitler, jest w stanie wciągnąć świat w wojnę światową”.

Noblistka o sytuacji Białorusi

Najgorsze dla Białorusi jest to, że mamy prawie dwa tysiące więźniów politycznych, a nasi przywódcy są w więzieniu. Być może ktoś z nich siedzi teraz w karcerze. Brak jest informacji od Maszy Kolesnikowej i Wiktarze Babaryko. O Nikołaju Statkiewiczu nic nie wiemy. Okazuje się, że władza może zrobić wszystko i świat będzie bezradny. Kraj będzie bezradny, a władze pozostaną bezkarne. To jest najgorsza rzecz - podkreśliła noblistka.

Noblistka o Putnie

Putin jest okrutny. Jest oficerem KGB, a nie politykiem. Zabicie głównego przeciwnika, opozycjonisty, polityka wydaje się niemożliwe. Silna osobowość nie pozwala na to. Ceni silnego przeciwnika. A słaby robi to, co widzimy, stwierdziła lauretka literackiej nagrody Nobla Swiatłana Aleksijewicz.

Nawalny zmarł nagle

Rosyjskie służby więzienne oznajmiły,  że najważniejszy przedstawiciel opozycji Aleksiej Nawalny zmarł nagle w kolonii karnej za kołem podbiegunowym w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym, na dalekiej północy. Nawalny miał "poczuć się źle" i "stracić przytomność". Mimo wezwania pogotowia i prób reanimacji opozycjonista zmarł - utrzymywały służby więzienne.

Skazany na 30 lat więzienia

W styczniu minęły trzy lata, odkąd Nawalny został aresztowany i uwięziony po powrocie do Rosji z Niemiec, gdzie leczył się po próbie otrucia, przeprowadzonej najpewniej przez rosyjskie służby specjalne. Władze wszczęły wobec niego kolejne sprawy karne, skutkujące wyrokami przewidującymi łącznie ponad 30 lat pozbawienia wolności. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.