Ku rozczarowaniu USA kraje Bliskiego Wschodu nie wyrażają zainteresowania pomocą w zarzadzaniu powojenną Strefą Gazy.
Impulsywne uliczne protesty, chłodne przyjęcie przez bliskowschodnich przywódców, a nawet obawy o osobiste bezpieczeństwo – takie dylematy ma obecnie Antony Blinken na Bliskim Wschodzie. Ostatni przystanek podróży to Turcja. Tam, wbrew początkowym nadziejom Amerykanów, nie spotkał się z prezydentem Recepem Tayyipem Erdoğanem, a jedynie z szefem tureckiej dyplomacji Hakanem Fidanem. I gdzie w niedzielę policja sięgnęła po armatki wodne, by rozproszyć tłum wzburzonych propalestyńskich demonstrantów próbujących dostać się do bazy lotniczej Incirlik, z amerykańskimi żołnierzami i głowicami jądrowymi udostępnionymi w ramach natowskiego Nuclear Sharing.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)