W przyszłym roku produkcja dóbr i usług w Rosji przekroczy poziom z 2021 r., sprzed rozpoczęcia inwazji na Ukrainę. Odrabianie straty po zeszłorocznym załamaniu idzie dobrze, bo wciąż na wysokim poziomie utrzymuje się produkcja ropy naftowej. Rosja wciąż wydobywa niemal 9,5 mln baryłek dziennie. To ledwie o kilka procent mniej niż przed 24 lutego 2022 r.
Kiedy UE pracuje nad 12. pakietem sankcji, gospodarka obłożonego restrykcjami kraju odżywa. W II kw. tempo wzrostu gospodarczego wyniosło 4,9 proc. Być może – jak podejrzewa część ekspertów – korzystne dane są częściowo wytworem kreatywnej księgowości. Niemniej jednak najnowsze odczyty wskaźników PMI, powstających w sektorze prywatnym i wyliczanych przez globalną firmę amerykańską, wskazują, że ożywienie trwa zarówno w usługach, jak i w przemyśle.
Sankcje nie zabiły rosyjskiej gospodarki. Półtora roku po inwazji na Ukrainę rośnie produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna zwiększa się w dwucyfrowym tempie, a bezrobocie jest najniższe w historii.
Korzystne trendy widoczne w danych statystycznych potwierdziła wtorkowa publikacja firmy S&P Global, dotycząca PMI dla rosyjskiego sektora usługowego. Wskaźnik ten wzrósł z 54,0 do 57,6 pkt. Poziomem równowagi dla PMI jest 50 pkt; odczyty powyżej tej wartości oznaczają, że w badanym sektorze panuje ożywienie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.