Zarzuty o spisek, 200 tys. dol. kaucji, sądowy zakaz zastraszania świadków i obciążające zeznania współoskarżonych – to nie nowy western, to sprawa Donald Trump kontra Georgia.
Zapłata 200 tys. dol. kaucji, zobowiązanie do niezastraszania świadków, w tym także w mediach społecznościowych, oraz powtrzymanie się przed komunikowaniem ze współoskarżonymi – do tego musi decyzją sądu stanowego hrabstwa Fulton w Georgii zobligować się Donald Trump, by uniknąć aresztu. Ten czeka go zapewne tylko tymczasowy, bo – jak sugeruje – w czwartek w obecności kamer dobrowolnie stawi się w więzieniu okręgowym w Atlancie, by osobiście usłyszeć akt oskarżenia. Prawnicy byłego prezydenta USA wynegocjowali, że całość dość uwłaczającej dla czołowego republikanina procedury potrwa zaledwie kilkanaście minut, czyli zostanie mocno skrócona.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)