Obserwowanie wydarzeń politycznych w Wielkiej Brytanii od referendum brexitowego było dość bolesne. Nie dość, że kolejne rządy robiły, co mogły, żeby efekty wyjścia z Unii Europejskiej były jak najgorsze, to jeszcze – jak wszyscy – miały pecha najpierw w związku z wybuchem pandemii, a potem wywołanym przez atak Rosji na Ukrainę kryzysem energetycznym.
Na domiar złego inwestorzy na rynkach finansowych przypomnieli sobie, że od czasu do czasu mogą zdyscyplinować nawet najbardziej krnąbrne rządy. Liz Truss przestała być premierem po niespełna dwóch miesiącach rządzenia, czym z przytupem pobiła niemal 200-letni rekord należący do George’a Canninga.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.