Władze muszą się liczyć z odcięciem na stałe dostaw rosyjskiego gazu.
11 lipca Rosja wstrzymała dostawy przez Nord Stream 1 i choć oficjalnie stało się to z powodu corocznych prac naprawczych, to nie brakuje opinii, że taki stan niedługo będzie nową codziennością. Berlin liczy jednak na utrzymanie dostaw i chce uzupełnić swoje rezerwy gazu z obecnego stanu zapełnienia magazynów na poziomie 60 proc. do co najmniej 80 proc. do października oraz do 100 proc. przed zimą. Może być z tym kłopot, bo Reuters poinformował w poniedziałek, że Gazprom powołał się na klauzulę siły wyższej przy wstrzymaniu dostaw Nord Stream 1. Rosjanie twierdzą, że nie mogą wypełnić kontraktu z powodu „wyjątkowych” okoliczności. Nie jest jasne, czy oznacza to trwałe wstrzymanie dostaw tym gazociągiem.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)