Sekretarz generalny ONZ Guterres z wizytą w Ukrainie

Antonio Guterres w Borodziance
Antonio Guterres w BorodziancePAP / Laurence Figa-Talamanca
28 kwietnia 2022

Wyobrażam sobie swoją rodzinę w jednym z tych bloków mieszkalnych, teraz zrujnowanych i wypalonych; wyobrażam sobie moje wnuczki, które uciekają stąd w popłochu - powiedział w czwartek sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres podczas wizyty w podkijowskiej Borodziance, zniszczonej przez rosyjskie wojska.

"" - podkreślił Guterres, cytowany na Twitterze Biura Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA).

We wtorek sekretarz generalny rozmawiał w Moskwie z przywódcą Rosji Władimirem Putinem i szefem dyplomacji tego kraju Siergiejem Ławrowem. Następnie udał się do Kijowa, gdzie spotka się m.in. z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Według francuskiego dziennika "Le Monde" Guterres planuje również odwiedzić Buczę i Irpień w obwodzie kijowskim, czyli kolejne - oprócz Borodzianki - miejsca masowych zbrodni popełnionych przez rosyjskie wojska.

Ewakuacja cywilów z Azowstalu

Po spotkaniu z sekretarzem generalnym ONZ Putin zgodził się "co do zasady" na zaangażowanie Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK) i ONZ w ewakuację cywilów z zakładów Azowstal w oblężonym Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy - przekazano we wtorek w komunikacie rzecznika ONZ Stephane'a Dujarrica. "R" - poinformował Dujarric.

Guterres zadeklarował wcześniej, że Narody Zjednoczone są gotowe do pełnej mobilizacji swoich zasobów, aby ratować ludność cywilną w Mariupolu. Po rozmowie z Putinem sekretarz generalny przekazał także, że zaproponował utworzenie "humanitarnej grupy kontaktowej" oraz współpracę MKCK w celu przeprowadzenia misji ewakuacyjnej z mariupolskich zakładów metalurgicznych Azowstal.

Mocne słowa Zełenskiego

Złożenie przez Guterresa wizyty w Moskwie przed wcześniejszym odwiedzeniem Kijowa spotkało się z krytyką prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. "" – ocenił Zełenski podczas sobotniej konferencji prasowej.

"J" - zaapelowała w niedzielę wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk.

Prawdopodobnie około 1000 mieszkańców Mariupola wciąż ukrywa się w rozległych podziemnych korytarzach i schronach na terenie fabryki Azowstal, gdzie walczą pułk Gwardii Narodowej Azow i 36. Samodzielna Brygada Piechoty Morskiej. Podejmowane w ciągu ostatnich dni przez stronę ukraińską próby ewakuacji cywilów z Azowstalu nie przyniosły rezultatu.

Oblężenie miasta przez rosyjskie wojska trwa od początku marca. W Mariupolu mają miejsce ciągłe ostrzały i bombardowania. Sytuacja mieszkańców jest katastrofalna; według ostrożnych szacunków mogło tam już zginąć ponad 20 tys. osób. (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.