Łukaszenka może wysłać na Ukrainę 15 tys. żołnierzy, ale są oni gorzej zmotywowani i wyszkoleni niż armia rosyjska.

Ukraiński Sztab Generalny spodziewa się, że białoruskie siły zbrojne przystąpią do wojny po stronie Rosji i zaatakują kraj od strony Wołynia. Jak pisze „Ukrajinśka prawda”, dane wywiadu wskazują, że decyzja o otwarciu kolejnego kierunku natarcia została już podjęta. Białoruś od początku uczestniczy w rosyjskiej agresji, udostępniając sojusznikowi terytorium i lotniska wojskowe. Co najmniej raz wyprowadzono z tego kraju uderzenie rakietowe w cele w Ukrainie, do czego Alaksandr Łukaszenka się przyznał, jednak dotychczas nie było dowodów na udział w wojnie białoruskich żołnierzy.

Pozostało 67% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.