Niedźwiedzia łapa smoka. Jakie jest stanowisko Chin w sprawie Ukrainy?

Flaga Chiny Chin chińska
<p>Chiny</p>dziennik.pl / Konrad Żelazowski
6 lutego 2022

Pekin dał sygnał, że nie życzy sobie, by jakaś wojna na drugim końcu świata zakłóciła mu igrzyska. Tyle że kiedy skończą się zawody, Ukraina nadal będzie zakładnikiem w wielkiej, międzynarodowej rozgrywce.

Obserwatorzy konfliktu od kilku miesięcy nabrzmiewającego na europejskim styku NATO i Rosji coraz częściej zadawali sobie pytanie: a gdzie w tym całym zamieszaniu są Chiny? Długo zachowywały one demonstracyjną wstrzemięźliwość, nawet po wirtualnym szczycie Xi Jinping – Władimir Putin, i dopiero niedawno postanowiły wysłać sygnały, że w tej rozgrywce kibicują Kremlowi. To zresztą żadne zaskoczenie. Kwestią dyskusyjną jest natomiast to, czy faktycznie Pekin jest tu tylko kibicem, czy raczej trenerem.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.