Reklama

Traktat Kwirynalski, jak nazwano porozumienie, został podpisany w obecności prezydenta Włoch Sergio Mattarelli. "Dzisiaj jesteśmy sobie jeszcze bliżsi" - powiedział po ceremonii premier Draghi, nazywając podpisanie traktatu "historycznym momentem w relacjach" obu krajów. "Dzielimy znacznie więcej niż granicę; nasza historia, nasza sztuka, nasze gospodarki i społeczeństwa łączą się od dawna" - mówił szef włoskiego rządu na wspólnej konferencji prasowej z Macronem. Zaznaczył, że instytucje dwóch krajów "oparte są na tych samych wartościach republikańskich, na poszanowaniu praw człowieka i obywatela, na europeizmie".

Draghi zapowiedział, że co trzy miesiące jeden z włoskich ministrów będzie uczestniczył w posiedzeniu rządu Francji, a francuski w obradach włoskiego gabinetu. "Chcemy przyspieszyć proces integracji europejskiej" - zadeklarował premier Włoch. Oświadczył następnie: "Uznajemy potrzebę polityki zarządzania napływem migrantów, podzielanej przez Unię Europejską, opartej na zasadach solidarności i odpowiedzialności". Jako pole wzmocnionej współpracy wymienił "budowę prawdziwej europejskiej obrony". "Musimy wyposażyć Unię w narzędzia, które będą zgodne z naszymi ambicjami i oczekiwaniami naszych obywateli. Traktat, który dzisiaj podpisaliśmy, wyznacza początek tej drogi" - powiedział szef włoskiego rządu.

Macron podkreślił zaś: "Wraz z tym traktatem stworzymy wspólną wizję geopolityczną". "Przyczynimy się do budowy mocniejszej europejskiej obrony, która wniesie też wkład w NATO, wzmocnimy współpracę w walce z nielegalną imigracją i przemytnikami, by chronić zewnętrzne granice Unii" - oświadczył francuski prezydent. Dodał też, odnosząc się do kryzysu migracyjnego: "Musimy zachować zasadę gościnności, która jest zgodna z wartościami Europy; przyjmować i chronić tych, którzy przybywają przy poszanowaniu reguł, i odsyłać do krajów pochodzenia tych, którzy nie mają prawa pozostać".

W 12-punktowym Traktacie Kwirynalskim, liczącym 14 stron, mowa jest o potrzebie "demokratycznej, zjednoczonej i suwerennej Europy, by odpowiedzieć na wyzwania globalne" , o "pogłębieniu projektu europejskiego w duchu odpowiedzialności podzielanej" przez oba kraje jako założycieli Unii oraz o poszanowaniu "wartości Unii i zasady solidarności".

W chwili podpisania traktatu nad rzymskim niebem przeleciały eskadry akrobatyczne obu krajów, zostawiając smugi w kolorach włoskiej i francuskiej flagi.