Rada Europy uważa, że sąd w Holandii uprawomocnił dyskryminację ze względu na rasę. Jest to reakcja na niedawny wyrok, w którym stwierdzono, że holenderska Żandarmeria Wojskowa może stosować profilowanie etniczne podczas kontroli.
Pod koniec września sąd w Hadze zdecydował, że Żandarmeria Wojskowa (Koninklijke Marechaussee) nie łamie prawa, kiedy podczas kontroli granicznej dokonuje profilowania etnicznego.
Organizacja Amnesty International zarzuciła Koninklijke Marechaussee, że osoby o ciemnej skórze są częściej wyrywkowo sprawdzane na granicy.
„Nie jest to sprzeczne z zakazem dyskryminacji i dlatego służba nie musi zmieniać swojego systemu kontroli” - orzekł sąd.
W czwartek Rada Europy wyraziła „poważne zaniepokojenie” decyzją niderlandzkiego wymiaru sprawiedliwości.
„Niedawne orzeczenie nie tylko pokazuje, że profilowanie etniczne nadal ma miejsce w Holandii, ale także pokazuje, że system prawny je wspiera i uzasadnia” – napisał w liście do holenderskiego rządu Momodou Malcolm Jallow, sprawozdawca Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. „To normalizuje dyskryminację ze względu na pochodzenie etniczne” – twierdzi Jallow.
Jak zauważa dziennik „De Volkskrant” po raz pierwszy od objęcia urzędu sprawozdawcy dwa lata temu Jallow zwrócił się bezpośrednio do rządu państwa członkowskiego Rady Europy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu