Reklama

"Instrumentalizacja migrantów i uchodźców jest całkowicie nie do przyjęcia. Wykorzystywanie potrzebujących pomocy ludzi do realizacji celów politycznych narusza podstawowe europejskie wartości i zasady. W związku z tym UE i jej państwa członkowskie potępiają instrumentalizację migrantów i uchodźców przez reżim białoruski" - czytamy w oświadczeniu Rady UE.

"UE i jej państwa członkowskie zajmą się trwającym nasileniem nielegalnego przekraczania granicy Unii z Białorusi, aby zachować integralność swojej granicy zewnętrznej. Zgodnie ze swoim stopniowym podejściem UE rozważy możliwość zastosowania środków ograniczających wymierzonych w przemytników migrantów, którzy naruszają prawa człowieka lub w inny sposób uczestniczą w handlu ludźmi" - ostrzegła Wspólnota.

Zapewniła też, że jest zdeterminowana, by skutecznie zarządzać przepływami migracyjnymi, a osoby, które nie mają prawa pobytu w UE, zostaną zawrócone.

Liczba nielegalnych imigrantów, którzy trafiają z Białorusi na Litwę wyraźnie wzrosła w ostatnich miesiącach. Codziennie granice przekracza więcej osób niż przez cały ubiegły rok - 81, a ogólna ich liczba w tym roku osiągnęła już 2,9 tys. Władze Litwy mówią o groźbie kryzysu humanitarnego.

Wilno jest przekonane, że napływ imigrantów to efekt działań Mińska, który w ten sposób reaguje na unijne sankcje i litewskie wsparcie dla białoruskiej opozycji.