Kryzys na rzece Wkrze pod spóźnioną kontrolą

Na zdjęciu śnięte ryby. Na rzece Wkrze doszło do śnięcia setek kilogramów ryb. Mimo że po paru dniach zebrały się sztaby kryzysowe, przepływ informacji na pierwszym etapie był zbyt wolny.
W zeszłym tygodniu rzeka Wkra przybrała brązowo-rdzawy kolor, a ryby zaczęły umierać przez brak tlenu. Mimo że po paru dniach zebrały się sztaby kryzysowe, przepływ informacji na pierwszym etapie był zbyt wolnyshutterstock
19 sierpnia 2025
aktualizacja 19 sierpnia 2025

Na rzece Wkrze doszło do śnięcia setek kilogramów ryb. Mimo że po paru dniach zebrały się sztaby kryzysowe, przepływ informacji na pierwszym etapie był zbyt wolny.

W zeszłym tygodniu rzeka Wkra, przepływająca przez województwa warmińsko-mazurskie oraz mazowieckie, przybrała brązowo-rdzawy kolor, a ryby zaczęły umierać przez brak tlenu. W sobotę Mazowiecki Urząd Wojewódzki poinformował o wyłowieniu z rzeki ok. 600 kg śniętych ryb. Według mieszkańców zaangażowanych w akcję kryzysową, jest ich więcej.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.