Ministerstwo Sprawiedliwości przymierza się do reformy sądownictwa rodzinnego – ma być szybciej, sprawniej i z większą troską o dzieci.
Resort Adama Bodnara pracuje równolegle nad kilkoma projektami ustaw, m.in. nowelizacją kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, nową ustawą o biegłych, ale w planach ma także reformę sądownictwa rodzinnego. Tam m.in. ze względu na długi czas oczekiwania na opinię sądowych specjalistów na rozstrzygnięcie czeka się czasem po kilka lat.
– Wzmocnimy sądownictwo rodzinne, tak by przyspieszyć i usprawnić prowadzenie spraw rodzinnych – mówi DGP wiceministra sprawiedliwości Zuzanna Rudzińska-Bluszcz. I przyznaje, że przedłużające się postępowania słusznie wywołują frustrację u jego uczestników, ale też mogą potęgować krzywdę dziecka, które czeka na decyzję w sprawie opieki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.