Ciężkie chwile czekają Adama Bielana, posła Zjednoczonej Prawicy, którego już we wtorek weźmie w swe obroty komisja do spraw wyborów korespondencyjnych. Jak wyjawił Gazecie Prawnej jej przewodniczący, poseł Dariusz Joński, Adam Bielan może mieć zasadniczą wiedzę na temat tego, co wydarzyło się w 2020 r. Dojść może też do konfrontacji z innymi świadkami.
Już we wtorek na kolejnym posiedzeniu zbierze się komisja do spraw tzw. wyborów kopertowych, a tym razem śledczy będą chcieli przesłuchać posła prawicy, Adama Bielana.
Biorą w obroty Adama Bielana
W kręgu zainteresowania członków komisji jest wyjaśnienie mechanizmu, który doprowadził do uruchomienia w 2020 r. całego procesu organizowania korespondencyjnych wyborów prezydenckich. Przygotowania do nich były już mocno zaawansowane, wydano między innymi ponad 70 mln zł. na wydrukowanie kart do głosowania, jednak ostatecznie do pocztowego głosowania nie doszło. W trakcie przesłuchiwania kolejnych świadków okazało się, że wiele do powiedzenia w tej sprawie może mieć poseł prawicy, Adam Bielan. I właśnie za niego wezmą się sejmowi śledczy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.