Jak podało Ministerstwo Cyfryzacji, Akt o usługach cyfrowych (DSA) ma wejść w życie w III kwartale tego roku. Wiceminister Dariusz Standerski podkreślił, że celem nowych przepisów jest poprawa bezpieczeństwa użytkowników w sieci.

Unijny akt o usługach cyfrowych (Digital Services Act, DSA) jest stosowany w Unii Europejskiej od 17 lutego 2024 r. Nowe przepisy mają poprawić bezpieczeństwo użytkowników w sieci, wspierać walkę z nielegalnymi treściami w internecie, a także doprecyzować kwestie dotyczących moderowania treści.

Projekt polskiej ustawy

W Ministerstwie Cyfryzacji od 14 marca do 15 kwietnia br. trwały konsultacje projektu polskiej ustawy wdrażającej regulację. Do konsultacji zaproszono zainteresowane strony: izby gospodarcze, organizacje pozarządowe oraz przedstawiciele nauki.

"W trakcie konsultacji publicznych chcieliśmy poznać opinie nt. kwestii, które wymagają uzupełnienia lub poprawy w opracowanym projekcie nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną – to bowiem poprzez zmiany w tej ustawie wdrażamy DSA w Polsce" - poinformował Standerski we wtorek podczas konferencji prasowej podsumowującej wyniki konsultacji.

Dodał, że uwagi w konsultacjach zgłosiło 19 organizacji. Większość podmiotów - jak przekazał - potwierdziła kierunki wskazywane w projekcie ustawy, tj. wyznaczenie Urzędu Komunikacji Elektronicznej jako głównego regulatora odpowiadającego za nadzór nad DSA przy wsparciu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

"W Ministerstwie Cyfryzacji będą teraz prowadzone prace nad dokładnym przeanalizowaniem zgłoszonych uwag i naniesieniem potrzebnych zmian w ustawie" - powiedział Standerski. Podkreślił, że celem analiz jest zapewnienie należytego egzekwowania przepisów DSA w Polsce.

Przepisy dotyczące bardzo dużych platform i wyszukiwarek internetowych obowiązują od 25 sierpnia 2023 r. "Za kontrolowanie przestrzegania przepisów DSA wobec tych dużych podmiotów odpowiada Komisja Europejska" - wskazało ministerstwo w komunikacie. Jednocześnie przypomniano, że od 17 lutego br. rozporządzenie obowiązuje wszystkich dostawców usług pośrednich - także mniejszych. Dostawcy usług pośrednich to np. serwisy społecznościowe, platformy handlu elektronicznego czy hostingodawcy.

Nowe przepisy

Standerski wskazał, że nowe przepisy poprawią bezpieczeństwo w internecie na kilka sposobów. Jako przykłady wymienił wymuszenie na platformach internetowych wdrażania bardziej rygorystycznych środków bezpieczeństwa, takich jak szyfrowanie danych użytkowników czy zwiększenie kontroli nad treściami publikowanymi na ich platformach. Nowe przepisy - jak podał - "mogą umożliwić organom ścigania szybsze i skuteczniejsze działanie w zwalczaniu nielegalnych działań online, co może zniechęcić potencjalnych przestępców".

Ministerstwo zwróciło uwagę, że przepisy wprowadzają jednolite procedury usuwania nielegalnych treści z internetu – do tej pory każdy kraj Unii Europejskiej we własnym zakresie regulował przepisy. "Teraz są one ujednolicone dla wszystkich członków UE. Platformy będą zobowiązane do stworzenia systemu raportowania nielegalnych treści, np. szerzących nienawiść, przemoc czy pornografię dziecięcą" - poinformował resort w komunikacie.

Jeżeli chodzi o dane wrażliwe, w tym aspekcie dla prawidłowej ochrony danych osobowych zostało przyjęte w ramach UE rozporządzenie RODO - przypomniano. "DSA nie narusza postanowień RODO, wprowadza jednak pewne dodatkowe rozwiązania mające lepiej chronić użytkowników, co udało się w dużej mierze dzięki lobbingowi Polski" - wskazał resort. Dodał, że platformy internetowe nie mogą wykorzystywać danych osób nieletnich i wrażliwych danych osobowych do profilowania w celach reklamowych.