Temperatura w PiS jest bardzo wysoka. Morawiecki zastąpi Kaczyńskiego?

Jarosław Kaczyński
PAP / Paweł Supernak
18 marca 2024

Przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego przed komisją śledczą ds. Pegasusa było przedstawieniem, na które czekał polski polityczny świat. 

Oglądanie wyniosłego i niedostępnego prezesa Prawa i Sprawiedliwości, odpytywanego przez posłów rządzącej koalicji, to w końcu nie lada gratka. Politycy, którzy doszli do władzy 15 października, liczyli na kompromitację Kaczyńskiego. Mieli nadzieję, że lider obecnej opozycji nie wytrzyma ciśnienia, że da się wyprowadzić z równowagi i wybuchnie w swoim stylu. Nic takiego się nie wydarzyło. Było wręcz odwrotnie. Prezes nie tylko „ustał” (jak się mówi w języku polityki) to przesłuchanie, ale też zdołał wytrącić z równowagi posłów obozu rządzącego, którzy mieli tego dnia triumfować. Ostatecznie zostało im wypomniane, że Kaczyński nie złożył przysięgi.

Pozostało 16% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.