Kształtujący się nowy ład w sprawach gospodarczych między Polską a Ukrainą odbije się na naszym rolnictwie

rolnicy, zboże, pieniądze, rolnictwo
Kształtujący się nowy ład w sprawach gospodarczych między Polską a Ukrainą odbije się na naszym rolnictwieShutterStock
26 stycznia 2024

W niedawnej wizycie Donalda Tuska w Kijowie najważniejsze nie było to, co załatwiono, lecz to, co odłożono na później: gospodarcze sprawy strategiczne, które będą kształtowały w najbliższych latach relacje Polski ze stowarzyszoną z UE Ukrainą. Chodzi głównie o handel i usługi – dwa wielkie pola rywalizacji.

Jakkolwiek chcielibyśmy się postrzegać jako państwo nowoczesne i pozostające w sferze bezpieczeństwa oraz komfortu gwarantowanego przez świat euroatlantycki, wciąż jesteśmy krajem rolniczym, budującym przewagi konkurencyjne na bazie tanich, ale relatywnie wysokiej jakości usług. Jeśli wziąć pod uwagę to, że przez wiele lat byliśmy też eksporterem czy oferentem taniej siły roboczej, w wymiarze gospodarczym łączy Polskę z Ukrainą znacznie więcej, niż mogłoby nam się wydawać. Oba państwa mają charakter rolniczy, usługowy i gastarbeiterski. Oba orientują się na centrum. I nie należy tego odczytywać jako pogardy dla pewnego zacofania i prowincjonalności. Takie są obiektywne uwarunkowania wynikające z potencjału, historii i położenia geograficznego.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.