Dziennik Gazeta Prawana logo

Startuje komisja kopertowa. Kto powinien się jej bać?

Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin uczestniczy w prezentacji projektu ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce
Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin uczestniczy w prezentacji projektu ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauceShutterStock / Paweł Supernak
9 stycznia 2024

Dziś rusza komisja śledcza mająca zbadać proces przygotowań do nieodbytych prezydenckich wyborów kopertowych w 2020 r. Na pierwszy ogień pójdzie Jarosław Gowin, były wicepremier w rządach Zjednoczonej Prawicy, który w pewnym momencie powiedział „nie” forsującemu wybory korespondencyjne Jarosławowi Kaczyńskiemu, co przypłacił wyrzuceniem z rządu, rozpadem jego partii Porozumienie oraz rozwodem z wielką polityką.

Z naszych rozmów wynika, że Gowin raczej nie ujawni nowych, szokujących szczegółów. Choć może rzuci nowe światło na polityczne tło tych wydarzeń – słynne narady „ostatniej szansy” na Nowogrodzkiej, tajemnicze konsultacje w pałacu z prezydentem czy próby „łamania kręgosłupów” politykom Zjednoczonej Prawicy sceptycznie nastawionym do pomysłu wyborów kopertowych. Pytanie, czy Gowin nie trzyma jakiegoś asa w rękawie, a takie obawy ma PiS, który podejrzewa, że były wicepremier spróbuje wykorzystać komisję śledczą jako platformę do powrotu do polityki.

Pozostało 74% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.