Wieczorna decyzja ministra kultury o postawieniu spółek mediów publicznych w stan likwidacji częściowo rozwiązała problem kontroli nad TVP, PR i PAP. Jak wynika z naszych ustaleń, wśród polityków KO nie było przekonania, że referendarz odrzuciłby wniosek Rady Mediów Narodowych o wpisanie Michała Adamczyka do KRS jako prezesa TVP.
Wczoraj wieczorem minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz poinformował, że „w związku z decyzją Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wstrzymaniu finansowania mediów publicznych” podjął decyzję o postawieniu w stan likwidacji spółek Telewizji Polskiej, Polskiego Radia oraz Polskiej Agencji Prasowej. „W obecnej sytuacji takie działanie pozwoli na zabezpieczenie dalszego funkcjonowania tych spółek, przeprowadzenie w nich koniecznej restrukturyzacji oraz niedopuszczenie do zwolnień zatrudnionych w ww. spółkach pracowników z powodu braku finansowania. Stan likwidacji może być cofnięty w dowolnym momencie przez właściciela” – przekazał szef resortu w wydanym komunikacie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.