Co dalej z lex Tusk? Komisja ds. badania rosyjskich wpływów może zostać powołana, ale nie działać

Donald Tusk
Donald TuskPAP
5 czerwca 2023

Prezydencka nowelizacja ustawy o rosyjskich wpływach może pokrzyżować plany jej rychłego startu. – Można komisję mieć powołaną, ale niedziałającą – słyszymy z kręgów rządowych. 

PiS jeszcze w zeszłym tygodniu poszukiwał kandydatów do pokierowania pracami budzącej kontrowersje komisji. Nazwiska powinny być znane w pierwszej połowie czerwca, bo obowiązująca od 30 maja ustawa daje klubom parlamentarnym dwa tygodnie na złożenie propozycji. Tyle że piątkowa decyzja prezydenta Andrzeja Dudy o przygotowaniu nowelizacji może znacznie skomplikować rozpoczęcie jej prac. – Można komisję mieć powołaną, ale niedziałającą – przyznaje nasz rozmówca z rządu. Nie ma pewności, jak PiS zachowa się wobec ruchu Dudy; prezes partii Jarosław Kaczyński powiedział jedynie, że będzie to decyzja klubu.

Tymczasem terminy biegną. Do 13 czerwca jest czas na zaproponowanie kandydatów do komisji. Opozycja – mimo inicjatywy prezydenta – nie zmienia zdania. – Nie będziemy nikogo wystawiali do nielegalnego ciała – mówi rzecznik PSL Miłosz Motyka.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.