Firma, która chce zrewolucjonizować budowę i wymianę torów tramwajowych, od ponad dwóch lat walczy w sądach o dofinansowanie pomysłu.
Pokłosiem niedawnej głośnej afery w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju było odwołanie p.o. dyrektora tej instytucji Pawła Kucha, a później nadzorującego tę instytucję wiceministra funduszy Jacka Żalka. Przypomnijmy, że chodzi o sprawę dwóch kontrowersyjnych dotacji przyznanych w ramach konkursu „Szybka ścieżka – innowacje cyfrowe”. Centrum przyznało aż 55 mln zł firmie o kapitale 5 tys. zł założonej 10 dni przed ostatecznym terminem składania wniosków. Druga podejrzana dotacja – w wysokości 123 mln zł – została przyznana na projekt dotyczący „cyberbezpieczeństwa podmorskiego”. Pieniądze miała dostać białostocka spółka, która w ostatnich dwóch latach wykazywała straty.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)