Ekspertka: Szukanie nowych surowców, które mogłyby zastąpić plastik, to ogromne wyzwanie

plastik, opakowania
Shutterstock
4 lutego 2023

Szukanie nowych surowców, które mogłyby zastąpić plastik, to ogromne wyzwanie. Nie od razu bowiem wiemy, pod jakim kątem badać substancję, by mieć pewność, że jest ona bezpieczna dla człowieka – powiedziała w rozmowie z PAP dr Małgorzata Nowacka z Wydziału Nauk o Żywności SGGW w Warszawie.

Międzynarodowe firmy organizują konkursy na opracowanie surowca opakowaniowego, odpornego na wzór plastiku, ale bardziej przyjaznego środowisku – jednak żadna jeszcze nie ogłosiła sukcesu. Dla naukowców testujących różne rozwiązania jest to ogromne wyzwanie, bo nie sposób przewidzieć i przebadać wszystkich wariantów połączeń nowych materiałów pod kątem bezpieczeństwa.

– powiedziała dr Małgorzata Nowacka z Wydziału Nauk o Żywności SGGW w Warszawie. I przywołała przykład szklanej butelki z silikonową uszczelką w nakrętce.

– przypomniała Nowacka. I dodała:

Badaczka podkreśla jednocześnie, że wszystkie produkty opakowaniowe dostępne na rynku są bezpieczne i regularnie kontrolowane. Producentów obowiązują bowiem przepisy krajowe i unijne, nakazujące przedstawienie dokumentacji potwierdzającej, że surowce użyte do stworzenia opakowania mogą mieć kontakt z żywnością i nie zagrażają zdrowiu człowieka, jeśli są używane zgodnie z przeznaczeniem.

Złe przechowywanie

Problem polega na tym – uważa Nowacka - że ludzie nie czytają, jakie jest przeznaczenie konkretnego opakowania i korzystają z niego w niewłaściwy sposób lub „zdają się na intuicję”. Przykładem takiego intuicyjnego zachowania jest przechowywanie mleka dla dzieci w sterylnych opakowaniach z apteki… na mocz. Tymczasem pojemnik, nawet jeśli jest sterylny, nie był przecież wcześniej przebadany pod kątem kontaktu z żywnością.

Badaczka przypomina, że żywność sprzedawana w sklepie ma zawsze opakowanie jednorazowe.

Nawet opakowanie po lodach jest jednorazowe

– tłumaczy Nowacka. Ale zwraca też uwagę, że na opakowaniach po lodach nie ma jednoznacznego oznaczenia, że jest ono do jednorazowego użytku.

Inne często popełniane błędy to wykorzystywanie np. produktów z melaminy (plastik przypominjący porcelanę) do serwowania gorących posiłków, choć producent określa wprost, że temperatura posiłku serwowana w nim nie powinna przekraczać 70 stopni. Albo pakowanie kwaśnych produktów w folię aluminiową.

Nowacka, zapytana czy papier, tektura i drewno są najbezpieczniejsze – bo wydają się być najbardziej naturalne – odpowiada przecząco.

– wylicza badaczka. Zaznacza jednak, że nie ma nic złego w krótkoterminowym przechowywaniu pożywienia np. w tekturowym opakowaniu – jak to się dzieje w przypadku zamówienia pizzy na wynos.

Uszlachetnienie papieru, czyli połączenie go z jakimś innym składnikiem, który sprawi, że będzie trwalszy, też nie jest dobre, bo wiąże się z wprowadzeniem dodatkowej chemii. Tak samo ten proces wygląda w przypadku tektury i drewna – do ich produkcji wykorzystuje się m. in. barwniki, środki konserwujące i kleje.

Nowacka przyznaje, że najbardziej trwałe i obojętne w kontakcie z żywnością jest szkło. To znaczy, że ilość migrujących cząsteczek ze szkła jest minimalna i jednocześnie nie wpływa na walory smakowe pożywienia. Jednak nie wszystko da się zapakować w szkło. Biorąc pod uwagę jego wagę i możliwość stłuczenia podczas transportu, wiadomo, że nie zastąpi ono plastiku.(PAP)

Autorka: Urszula Kaczorowska

uka/ agt/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.