Duda: Prawda o rzezi wołyńskiej musi być mocno wypowiedziana, ale nie chodzi o zemstę

Andrzej Duda
Warszawa, 11.07.2022. Prezydent RP Andrzej Duda podczas uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej, 11 bm. na skwerze Wołyńskim w Warszawie. (mr) PAP/Paweł Supernak PAP / Paweł Supernak
11 lipca 2022

Prawda o rzezi wołyńskiej, tym ludobójstwie, musi być jasno i mocno wypowiedziana; ale nie chodzi o zemstę czy odwet. To, co się dzieje dzisiaj między Polakami a Ukraińcami, jest tego najlepszym dowodem, Polacy niosą pomoc narodowi ukraińskiemu - podkreślił w poniedziałek prezydent Andrzej Duda.

Prezydent poinformował, że w poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skierował do Rady Najwyższej Ukrainy projekt ustawy o nadaniu Polakom specjalnego statusu na Ukrainie. "Dzisiaj Ukraina poprzez ten akt i poprzez gest prezydenta składa symboliczne zaproszenie: . Niechże to też będzie dla nas jakimś znakiem, w tych wszystkich sprawach, w których mówić często trudno" - powiedział Andrzej Duda.

Prezydent - wraz z m.in. premierem Mateuszem Morawieckim - uczestniczył w poniedziałek w obchodach Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Uroczystość odbyła się na Skwerze Wołyńskim w Warszawie.

- mówił prezydent podczas uroczystości.

- podkreślił.

Przypomniał, że tamte dramatyczne wydarzenia zabrały życie w sumie ponad 100 tysiącom ludzi. - powiedział prezydent. Dodał, że .

Te wydarzenia - zaznaczył prezydent - są , tylko faktem. - zaznaczył.

" - powiedział prezydent. "Ponad pół miliona nosiło i nosi w duszy straszliwą zadrę, ranę, bardzo często z wielkim trudem zabliźniającą się, mam nadzieję, że najczęściej już zabliźnioną, ale ślad pozostaje" - kontynuował Duda.

Prezydent zauważył, że "trudna, niezwykle trudna debata między naszymi narodami na ten temat trwa od dziesięcioleci". "Zwłaszcza w ciągu ostatnich 30 lat - od kiedy jest suwerenna, niepodległa prawdziwie Polska i odkąd jest niepodległa, suwerenna Ukraina. (...) Trudny temat - dla nas ogromnie bolesny, domagający się twardego powiedzenia prawdy. Dla Ukraińców trudny, bo przede wszystkim ogromnie wstydliwy. Jakże to tak, przyznać, powiedzieć: " - mówił prezydent.

- powiedział.

- oświadczył Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, że "przecież pamięta cały naród, nie ma dziś Polaków, którzy nie wiedzą, co to była rzeź wołyńska". " - ocenił.

- powiedział prezydent.

Duda mówił w swym wystąpieniu również o tym, że historia pokazuje, iż każde działanie, także zemsta, będzie rodziła kolejną zemstę. - podkreślił prezydent.

- powiedział Duda.

Prezydent poinformował też, że w poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skierował do Rady Najwyższej Ukrainy projekt ustawy o nadaniu Polakom specjalnego statusu na Ukrainie. - powiedział Duda.

- oświadczył prezydent.

- dodał. Prezydent stwierdził, że nie będzie ich tyle "co na Wołyniu czy innych miejscach", ale - jak mówił - "na litość boską, nie licytujmy się dzisiaj na liczby".

- oświadczył.

Prezydent zwrócił się z prośbą o rozwagę, także i w słowach, bo - jak zaznaczył - "prawdy nie powinniśmy dochodzić poprzez szarpanie, tylko poprzez spokojne i rozważne działanie, zwłaszcza w tak trudnej sytuacji, jaka jest dzisiaj". "Wierzę w to głęboko, że uda się to zrealizować i obiecuję z tego miejsca, że będę to realizował, wierząc głęboko także w to, że jest dzisiaj ku temu uczciwa i przychylna atmosfera z drugiej strony" - powiedział Duda.

Dodał, że wierzy głęboko i oczekuje też, iż "z rozwagą i mądrością będą to realizowały także powołane do tego u nas instytucje państwowe".

- powiedział Duda.

- zaznaczył prezydent.

- wskazywał Duda.

Prezydent podkreślił, że wierzy głęboko w to, iż poradzimy sobie z tym niezwykle trudnym wyzwaniem. "I że to, co dzieje się w ostatnim czasie, na przestrzeni tych ostatnich miesięcy, to jest rodzący się ze zgliszcz, dosłownie ze zgliszcz, przyszły, nowy obraz polsko-ukraińskiej relacji, prawdziwie sąsiedzkiej i prawdziwie bratniej, gdzie się na dom sąsiada patrzy bez obaw, gdzie się sąsiada traktuje z życzliwością" - zaznaczył.

- zakończył swoje wystąpienie Andrzej Duda.(PAP)

Autorzy: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Maciej Replewicz

sdd/ mr/ mrr/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.