Nie ma jeszcze żadnych decyzji co do kształtu projektu ustawy, ani nawet, czy będziemy go kierować do Sejmu; pogląd w tej sprawie wykrystalizuje się w ramach ZP - powiedział premier Mateusz Morawiecki, pytany o pomysł przesunięcia wyborów samorządowych.
Premier pytany był podczas konferencji prasowej we wtorek w Zendku w woj. śląskim, czy PiS będzie przekonywało prezydenta Andrzeja Dudę do pomysłu zmiany terminu wyborów samorządowych, które według obecnego kalendarza wypadają razem z wyborami parlamentarnymi na jesieni 2023 roku. W piątek szef klubu PiS Ryszard Terlecki informował, że projektu ustawy w tej sprawie jest gotowy i niedługo będzie kierowany do Sejmu.- odparł premier.
Jak dodał, , podpisując lub wetując ustawę, która trafia na jego biurko. - zaznaczył Morawiecki.
Minister Andrzej Dera z Kancelarii Prezydenta powiedział w poniedziałek, że zna podejście prezydenta do kwestii wyborów - uważa on, że powinny odbywać się w terminach konstytucyjnych, chyba że wystąpią jakieś szczególne okoliczności. - ocenił Dera w TVP1.
W piątek szef klubu PiS Ryszard Terlecki mówił w rozmowie z polskatimes.pl, że ustawa w sprawie przeniesienia wyborów samorządowych jest już gotowa i niedługo trafi do Sejmu, zapewne jako projekt poselski. Wybory samorządowe miałyby zostać przesunięte na wiosnę 2024 r. Terlecki ocenił, że projekt nie powinien budzić kontrowersji wśród ugrupowań parlamentarnych.
Wybory samorządowe wypadają jesienią 2023 roku w związku z tym, że w 2018 roku wydłużono kadencję samorządów z 4 do 5 lat (ostatnie wybory samorządowe odbyły się jesienią 2018 roku). Jednocześnie jesienią 2023 wypada konstytucyjny termin wyborów parlamentarnych (ostatnie odbyły się 13 października 2019 roku).
autorzy: Mikołaj Małecki, Anna Gumułka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu