Prezydent Duda poinformował, że "chcemy wspierać nasze bezpieczeństwo". To bezpieczeństwo ma być wspierane "także w Polsce, również dzięki zakupom amerykańskiego wyposażenia dla naszej armii, dzięki toczącym się programom, takim jak Patriot, Himars, zakup myśliwców F-35 czy ostatnio rozpoczęty program zakupu czołgów Abrams dla Polski" – zaznaczył Duda. "Poprosiłem panią wiceprezydent USA, aby w miarę możliwości te programy zostały przyspieszone, ponieważ chcemy, aby nasze wojsko miało to nowoczesne wyposażenie jak najszybciej" – poinformował.

"Widzimy codziennie te dramatyczne sceny, które dzieją się na Ukrainie. Jednocześnie widzimy ogromne bohaterstwo i determinację Ukraińców, przy których stoimy, których będziemy wspierali ze wszystkich naszych sił, zachowując jednocześnie bezpieczeństwo naszych krajów, co jest ogromne ważne" – zapewnił prezydent.

Harris: 50 mld dolarów dodatkowo na pomoc humanitarną dla Ukrainy

Reklama

Stany Zjednoczone przekażą dodatkowo 50 mld dolarów na pomoc humanitarną dla Ukraińców zmagających się z rosyjska agresją - zapowiedziała w Warszawie wiceprezydent Harris. Poinformowała, że pieniądze pochodzą ze środków przeznaczonych na program żywnościowy.

Dodała, że "wszystkie cywilizowane narody czują wściekłość, kiedy patrzą na to, co spotyka te niewinne dzieci, matki, ojców, babcie, dziadków; ludzi, którzy uciekając, zostawiają za sobą wszystko co do tej pory znali". "Musimy zapewnić pomoc humanitarną" - podkreśliła.

"Wspieramy Ukraińców, którzy wykazali ogromną odwagę i umiejętności walki przeciwko rosyjskiej agresji" - oświadczyła wiceprezydent USA.

Zaznaczyła, że Polska w bardzo krótkim czasie przyjęła ponad 1,5 mln uchodźców, co "jest wyjątkowym obciążeniem". "Będziemy wam nadal zapewniać wsparcie" – zwróciła się do Dudy.

W USA będzie śledztwo ws. przestępstw popełnionych m.in. przez oligarchów rosyjskich

Wiceprezydent Harris relacjonowała, iż podczas czwartkowego spotkania z prezydentem Dudą poinformowała go o decyzjach podjętych w jej kraju w związku z wojną w Ukrainie. Chodzi m.in. - jak mówiła - o podjęte przez Kongres USA zobowiązanie dotyczące przekazania 13,5 mld dolarów na pomoc humanitarną i na rzecz bezpieczeństwa dla Ukrainy i państw naszego regionu. "Wszyscy rozumiemy, że ta chwila wymaga pomocy humanitarnej, a także wsparcia w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa" - zaznaczyła Kamala Harris.

Ponadto - jak przypomniała - Departament Stanu USA podjął tydzień temu decyzję o powołaniu specjalnej grupy śledczej do zbadania m.in. przestępstw popełnionych przez rosyjskich oligarchów. Kamala Harris podkreśliła przy tym, iż działania podjęte przez sojuszników w ramach NATO mają dać Rosji "klarowny sygnał", że tak, jak obiecywali, czekają ją poważne konsekwencje i koszty w związku z agresją na Ukrainę.

Nawiązując do nałożonych na Moskwę sankcji, wiceprezydent USA zwróciła uwagę na gwałtowny spadek wartości rubla i obniżony rating kredytowy Rosji, który - jak oceniła - jest "na poziomie śmieciowym". "To są prawdziwe konsekwencje dla Rosji ze względu na wojnę Putina" - zaznaczyła wiceprezydent USA.