Za wnioskiem o odrzucenie proponowanej noweli zagłosowało 140 posłów, przeciwko było 239, a 77 wstrzymało się od głosu. Tym samym rządowy projekt nowelizacji został skierowany do dalszych prac legislacyjnych w sejmowej komisji nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.

Uzasadniając wniosek KO o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu, poseł tego klubu Tadeusz Zwiefka mówił w środę w Sejmie, że surowość kar, a także ich zakres to tylko jeden z elementów wymiaru sprawiedliwości, natomiast "represyjność systemu wymiaru sprawiedliwości w Polsce to coś, co wybija się na pierwszy plan". Zauważył przy tym, że żadna ze zgłoszonych przez środowisko prawnicze uwag do projektu nie została uwzględniona.

Przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości reforma Kodeksu karnego zakłada m.in. podniesienie górnej granicy terminowej kary pozbawienia wolności z 15 do 30 lat przy jednoczesnej likwidacji osobnej kary 25 lat więzienia. Wydłużono też okres przedawnienia zbrodni zabójstwa z 30 do 40 lat. Propozycja wprowadza też nowy typ przestępstwa – przyjęcie zlecenia zabójstwa. Karalne ma być też przygotowanie do zabójstwa.

Reklama

Zmiany przewidują też wprowadzenie kary tzw. bezwzględnego dożywocia czyli kary dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia. Decyzja o tym będzie zależała od uznania sądu, który będzie mógł wymierzyć tę karę w dwóch sytuacjach: jeżeli sprawca był skazywany już wcześniej za najpoważniejsze, określone przestępstwa lub jeżeli jego wyjście na wolność będzie zagrażało bezpieczeństwu ludzi.

W projekcie zaproponowano też zaostrzenie kar za przestępstwa o charakterze seksualnym. Za zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem będzie grozić kara od 5 do 30 lat więzienia albo dożywocie; dziś jest to do 15 lat więzienia. Takiej samej karze podlegać będzie zgwałcenie dziecka, które obecnie zagrożone jest karą od 3 do 15 lat więzienia. Przestępstwa pedofilii nie będą się też przedawniać.

Wzrosną też wymiary kar za m.in. rozbój, porwanie dla okupu, handel ludźmi, kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą czy pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem. Projekt wprowadza też nowe typy przestępstw. Karalne ma być m.in.: zlecenie zabójstwa, przygotowania do zabójstwa, uchylanie się od naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem, wymuszenie mienia poprzez szantaż.

Proponowane zmiany zakładają też konfiskatę pojazdu prowadzonego przez pijanego kierowcę. Przepadek auta będzie stosowany w przypadkach gdy kierowca ma co najmniej 1,5 promila, jeśli spowodowuje wypadek przy zawartości co najmniej 0,5 promila alkoholu we krwi lub niezależnie od stopnia stanu nietrzeźwości w sytuacji recydywy.

Projekt powiela wiele rozwiązań z obszernych zmian prawa karnego z czerwca 2019 r., których sposób uchwalenia zakwestionował Trybunał Konstytucyjny. TK wskazał, że projekt noweli był procedowany w niewłaściwym trybie i bez zachowania wymaganych terminów - Sejm bowiem uchwalił wtedy nowelizację w ciągu dwóch dni.(PAP)

autor: Mateusz Mikowski