Ziobro: Solidarna Polska określi swoje czerwone linie w rządzie

Zbigniew Ziobro
Zbigniew ZiobroPAP / Rafał Guz
17 lutego 2022

W sobotę zarząd Solidarnej Polski określi swoje czerwone linie w rządzie - zapowiedział szef tego ugrupowania, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Poinformował też, że wystąpi do prezydenta o zwołanie Rady Gabinetowej ws. relacji Polski z UE.

Trybunał Sprawiedliwości UE oddalił w środę wniesione przez Polskę i Węgry skargi dotyczące unijnego mechanizmu warunkowości, który uzależnia korzystanie z finansowania z budżetu Unii od poszanowania przez państwa członkowskie zasad państwa prawnego. TSUE uznał, że mechanizm nazywany "pieniądze za praworządność" posiada właściwą podstawę prawną i nie przekracza granic kompetencji przyznanych Unii. Zbigniew Ziobro, komentując ten wyrok, stwierdził w środę, że jest on dowodem na bardzo poważny, polityczny, historyczny błąd premiera Mateusza Morawieckiego.

Ziobro był też pytany o tę ocenę wyroku TSUE w czwartek w Polsat News. "" - mówił minister.

Minister sprawiedliwości MS pytany był też o słowa prezesa PiS, który w środę powiedział w PR24, odnosząc się do wypowiedzi Ziobry, że jest ".

Szef MS odparł, że różni się oceną z Kaczyńskim. "" - mówił Ziobro.

Ziobro przypomniał, że Polska nie dostała jeszcze środków unijnych z Funduszu Odbudowy. " - ocenił Ziobro.

Był też pytany o dwa projekty zmian w Sądzie Najwyższym dotyczące Izby Dyscyplinarnej, które złożyli w ostatnim czasie prezydent i posłowie PiS. Minister odpowiedział, że o proponowanych rozwiązaniach będzie dyskutować, a do projektu prezydenta odniesie się na jednej z najbliższych konferencji prasowych. "" - podkreślił.

Został też zapytany o granice, po przekroczeniu których odejdzie z rządu. "." - powiedział Ziobro.

Rozporządzenie dotyczące mechanizmu wiążącego dostęp do środków unijnych z kwestią praworządności, któremu sprzeciwiała się Polska i Węgry, zostało zaakceptowane przez unijnych liderów na szczycie w Brukseli w grudniu 2020 r. W konkluzjach szczytu zawarto zapis, że samo ustalenie, iż doszło do naruszenia zasady państwa prawnego nie wystarczy do uruchomienia zawartego w rozporządzeniu mechanizmu blokowania środków unijnych. Musi bowiem zostać wykazany związek pomiędzy tym naruszeniem, a ryzykiem uszczerbku dla unijnych środków. Konkluzje zawierają też zapis, że celem rozporządzenia jest ochrona budżetu UE, w tym Next Generation EU (funduszu odbudowy), należytego zarządzania finansami oraz ochroną interesów finansowych Unii.

Rozporządzenie weszło w życie 1 stycznia 2021 r. Rada Europejska zwróciła się do Komisji o opracowanie wytycznych dotyczących stosowania mechanizmu i zastrzegła, że będzie on mógł zostać uruchomiony dopiero po przyjęciu tych wytycznych. Jednocześnie, w marcu ub. roku Polska i Węgry zaskarżyły ten mechanizm do TSUE.(PAP)

autor: Mateusz Mikowski

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.